Gobby Collaborative Editor: Notatnik w wersji multiplayer
2010-06-19, Sobota 22:07:49 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Systemy kontroli wersji pokroju SVN, Mercuriala, czy też Gita to świetne rozwiązanie, które znacząco ułatwia nie tylko samodzielną pracę nad projektami informatycznymi, ale również sprzyja pracy grupowej. Chyba każdy, kto miał okazję wspólnej pracy nad treścią dłuższego dokumentu doceni połączenie LaTeX-a oraz któregoś z wymienionych systemów. Istnieją jednak takie sytuacje, kiedy to systemy kontroli wersji zupełnie nie sprawdzają się. Ostatnie chwile przed deadlinem, kiedy to cała grupa intensywnie pracuje nad dokumentem, są źródłem konfliktów, które co i rusz należy rozwiązywać. A przecież blokada konkretnego pliku w tak delikatnym okresie nie wchodzi w grę. Jak sobie z tym poradzić? To proste. Wystarczy skorzystać z „notatnika w wersji multiplayer”. Oto krótki opis oprogramowania, które dostarcza wspomnianą funkcjonalność i znacząco ułatwia pracę w zespole.
Kiedyś już wspominałem o polskim projekcie o nazwie MoonEdit. Program ten, o zamkniętym kodzie źródłowym (freeware do użytku niekomercyjnego), będąc narzędziem wieloplatformowym umożliwia wspólną edycję jednego pliku przez kilka osób w tym samym czasie. Wszystko odbywa się w czasie rzeczywistym, a zmiany oznaczane są kolorami przyporządkowanymi do użytkownika, który danej modyfikacji dokonał. Świetna sprawa, która w znaczący sposób ułatwia wspólną pracę nad jednym dokumentem. Przypomina to w pewnym stopniu to, co mogą zaobserwować użytkownicy usług Google o nazwie Google Docs (ew. LaTeX Lab - otwartoźródłowy edytor LaTeX-a oparty o Google Docs) oraz Google Wave. Wszystkie te rozwiązania mają jednak co najmniej jedną, acz istotną, wadę. Ich licencje oraz sposób funkcjonowania sprawiają, iż ich wykorzystanie jest ograniczone. Warto zatem poszukać wolnego oprogramowania, które pełni rolę takiego sieciowego notatnika. Takim programem jest Gobby.
Gobby to wieloplatformowy projekt rozwijany od 2005, a dostępny na licencji GPL, który całkiem nieźle sprawdza się podczas grupowej edycji dokumentów. Szczególnie, jeżeli mowa o kodach źródłowych oraz plikach z kodem w LaTeX-u. Możliwość pracy na kilku plikach jednocześnie, osobny kanał komunikacyjny dla osób uczestniczących w tworzeniu (coś ala IRC), szyfrowane połączenia, ochrona pliku hasłem, podświetlanie składni, czy też wsparcie dla Unicode to tylko niektóre z cech Gobbiego. Samą aplikację znajdziecie w repozytoriach takich dystrybucji Linuksa, jak np. Debian, czy też Ubuntu. Warto również podkreślić, że Gobby ułatwia pracę deweloperom podczas Ubuntu Developer Summit. Także członkowie projektu Fedora mają z nim stosunkowo często do czynienia.
Gdybyście mieli ochotę zapoznać się z Gobbim to polecam na sam początek wypróbować wersję starszą, niż 0.4.90. Dlaczego? Starsze wersje pomimo braku funkcjonalności redo/undo posiadają nieco prostszy interfejs użytkownika oraz serwer wbudowany w klienta, który można uruchomić jednym kliknięciem myszy (serwer dedykowany tj. Sobby jest opcjonalny).
Zachęcam do wypróbowania Gobbiego lub innych rozwiązań tego pokroju. To naprawdę ułatwia pracę i umożliwia skupienie się na tym, co najważniejsze bez potrzeby tracenia energii na zabawę w rozwiązywanie konfliktów, czy siedzenie przed jednym komputerem.

