Software Freedom Day 2009: Wrażenia
2009-09-19, Sobota 17:57:37 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Krótko i treściwie. Warto było wybrać się dziś do Galerii Bałtyckiej w Gdańsku na Software Freedom Day. Chociażby z tego względu, aby spotkać dawno niewidzianych znajomych (w tym kilku Joggerowiczów) oraz przekonać się na własne oczy, że zainteresowanie otwartym i wolnym oprogramowaniem wcale nie jest takie małe, jakby mogło się wydawać. Wystarczy chociażby spojrzeć na poniższe prace wykonane przez dzieci (i nie tylko) w ramach konkursu rysunkowego.
Prawda, że urocze? Dzieciaki grały w SuperTuksa, kiedy to w tym samym czasie osoby nieco starsze rozmawiały z członkami i sympatykami KN RINNG na temat instalacji GNU/Linuksa, czy też FLOSS. Zainteresowanie przechodzących wzmagała również mnogość gadżetów - przypinek, magnesów i gumowych opasek Mozilli, plakatów oraz płyt (K)Ubuntu 9.04.
Takie spostrzeżenie na przyszłość - wszelkiego rodzaju akcje dla dzieci to świetny pomysł, ponieważ przyciągają również rodziców i to stosunkowo skutecznie.