Końca odcienie szarości
2010-02-09, Wtorek 00:00:00 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
W gruncie rzeczy nigdy nie przestałem zachowywać się, jak dziecko. Do tej pory robię tylko i wyłącznie to, co sprawia mi przyjemność i uwielbiam zwracać na siebie uwagę. Jedynym przejawem tego, że powoli się starzeję są obowiązki, których się podejmuję i odpowiedzialność, którą na siebie przyjmuję. Oczywiście, również i tutaj nie zabrakło dziecięcego podejścia, które można dostrzec w tym, iż staram się, aby w zakresie moich obowiązków zawierało się to, co sprawia mi przyjemność. Warto, aby „muszę” pokrywało się z „chcę”. Problemem jest to, że nie chcę pisać. A przynajmniej nie w takiej formie, w jakiej robiłem to dotychczas.
Przyznam szczerze, że informowanie kogokolwiek o tym, iż przestaje się pisać „blogaska” zawsze uważałem za zachowanie infantylne mające na celu zwrócenie na siebie uwagi. Szczególnie, że powroty są w modzie. Sam jednak czuję się zobowiązany do tego, aby poinformować osoby odwiedzające mnie, iż planuję pewną zmianę formy tego, co tworzę już od ponad 3 lat. Nie oszukuję się jednak, że przestanę pisać - czynność ta, sama w sobie, sprawia mi zbyt wiele radości.
Zdecydowanie bardziej kłopotliwe jest to, iż nie mam koncepcji na zmianę. Oznacza to, że przez jakiś czas będę cicho. Chociaż znając samego siebie wiem, iż nie potrwa to długo. Natomiast już teraz jestem przekonany, iż koncepcja bloga technicznego w moim przypadku nie zdaje egzaminu. Zatem można się tutaj w przyszłości spodziewać wpisów związanych z moim światopoglądem, codziennością, jak i pracą z którą mam do czynienia. Nie wyklucza to tematów ogólnotechnicznych, ale na pewno nie będą one stanowić istoty tego, co piszę. Będzie szaro. Na tyle szaro, aby miejsce to stanowiło doskonałą odskocznię dla tego, co w moim życiu jest aż nazbyt kolorowe, rubinowe.
2010-02-09, Wtorek 00:03:27 +0100
Ty może kurs jakiś zacznij prowadzić? ;P
2010-02-09, Wtorek 00:05:21 +0100
Jak już Ci powiedziałam, Skarbie: słuszna decyzja. Nie ma co zmuszać się do aktywności, której się już nie lubi, a która sama w sobie była dobrowolna.
Do pewnych rzeczy się dorasta, a z pewnych wyrasta.
Mam jednak nadzieję, ze bezpośrednią przyczyną tego końca było moje wznowienie aktywności na joggerze :D
2010-02-09, Wtorek 00:05:52 +0100
@Matt: Chyba wspinaczki wysokogórskiej ;] Ja myślę, że najlepiej będzie, jak przez dłuższy czas komputer będę uruchamiać tylko po to, aby napisać magisterkę, artykuł lub program.
2010-02-09, Wtorek 00:07:03 +0100
@Kodama: tylko jest jeden problem. On ją uwielbia. Jakby mu kazać pisać (a nie daj Bóg jeszcze za to płacić) i rośnięciu rzeżuchy, to by to robił z zapałem. Problem w tym, że Zal:
1) nie potrafi pisać
2) pisze o pierdołach
3) jest uzależniony od pisania
2010-02-09, Wtorek 00:08:17 +0100
@ Matt:
pozostawiam Cię samym z tą teorią :D Bawcie się dobrze, może nawet pójdziecie na kawę ;D
2010-02-09, Wtorek 00:16:13 +0100
@Kodama: po krótkiej rozmowie, doszliśmy do wniosku, że Zal jeszcze nie widział czeku za rzeżuchę. Reszta się zgadza (albo jest cholernie nieasertywny... z resztą to nie tylko moja opinia o jego pisaniu, więc mamy rację ;D A Ty jesteś stronnicza i zła ;P).
2010-02-09, Wtorek 00:18:11 +0100
@ Matt: Zapomniałeś o jednym.
Ja z nim muszę żyć. Wszyscy odejdą, a ja pozostanę, jak monolit ;D
A oprócz tego, że jestem stronnicza i zła, to jeszcze inteligentna i zdolna. Dziękuję.
2010-02-09, Wtorek 00:19:34 +0100
@Kodama: no cóż... jak lubisz się z nim męczyć? ;)
Zawsze myślałem, że to ja mam cholernie wybujane zdanie o sobie... myliłem się. ;P
2010-02-09, Wtorek 00:20:54 +0100
@ Matt: A zaprzeczysz temu? A męczyć się lubię, właściwie to nie narzekam.
2010-02-09, Wtorek 06:37:56 +0100
Heh ja dawno temu odszedłem od formy bloga typowo technicznego, ale po paru miesiącach słabej aktywności doszedłem do wniosku że szkoda kalać coś co się tyle czasu produkowało i pozbyłem się wpisów o "dupie-marynie" i zostawiłem potomnym tylko te mające jakąś sensowną wartość ;)
2010-02-09, Wtorek 12:09:55 +0100
@sl3dziu: Gdybym miał zostawiać tylko te, które mają sensowną wartość to i duża część technicznych by poleciała. Większość z nich większą wartość przedstawia dla mnie, niż dla odbiorców - chyba, że dla tych mniej doświadczonych lub mających problemy z obsługą Google i rozumieniem j. angielskiego - z tego względu, iż to właśnie ich pisanie pomagało mi usystematyzować i wyklarować posiadaną wiedzę ;]
2010-02-09, Wtorek 18:03:50 +0100
Skoro jest w tobie dziecko to może zacznij się bawić w modelarstwo RC i to opisywać. Jeśli dodasz do tego FPV to może być więcej obrazków i filmów zamiast pisania.
To całkiem ciekawe hobby dla uzdolnionych manualnie geeków. :-)
2010-02-09, Wtorek 19:56:45 +0100
P: wolneeego.. Sam świrem nie jestem (choć może na bani mam), nastolatkiem też nie, a pracoholikiem może dopiero od niedawna, ale osobiście uważam że blogi techniczne (i ogólnie tematyczne) to jedne z bardziej wartościowych miejsc jakie można znaleźć w internecie. Oazy wiedzy z danego tematu. Gdzie można znaleźć coś więcej niż tylko kolejne żale na milion kolejnych tematów. Przeżywanie swojej codzienności to rzecz normalna, zwykła, szara, która w szerszym spojrzeniu nic nie znaczy. Codzienność bez pasji, choćby do pisania przeradza się w banał.
2010-02-09, Wtorek 20:06:11 +0100
A gdzie Twoj plan na wordpressa ? :)
2010-02-09, Wtorek 23:09:08 +0100
było całkiem nieźle, imho.
2010-02-09, Wtorek 23:33:54 +0100
Postuluje za Sprae'm. Nic tak nie wycisza jak wizualizacja "odwiecznego pragnienia ludzkości", sterowana własnym radiem.
A serio... Rozumiem przesyt tematem czy niepłodność czasu wolnego ale to jak będzie teraz? Pudelka mam czytać czy co?
2010-02-10, Środa 01:44:28 +0100
@daytek: Nie zniknął. Zaplecze finansowe już mam, a w wolnej chwili (o to najtrudniej) dokończę skrypt do migracji. Zresztą mam kilka pomysłów, które chciałbym zrealizować tuż po tym, jak dopnę to, co ma obecnie nieco wyższy priorytet.
@Szymon: Dzięki. Chociaż sądziłem, że z perspektywy tych kilku lat łatwiej mi będzie zauważyć postęp w formie tego, co piszę ;]
@EyE: Podejrzewam, że dam sobie spokój z pisaniem na kilka tygodni, które są mi potrzebne do ogarnięcia magisterki, uczelni i pracy. Mam nadzieję, iż po takiej przerwie nie tylko będę czerpać większą przyjemność z pisania, ale też będę mógł dotknąć nieco bardziej interesujących tematów, niż obecne.
2010-02-11, Czwartek 21:38:54 +0100
Mam nadzieję, że czasem coś tam skrobniesz. Zakładanie idei "bloga technicznego" jest IMO zwykle chybione, lepiej pisać o zainteresowaniach (AKA tym, o czym chce się w danym momencie napisać). I - szczerze mówiąc - nigdy nie odbierałem tego bloga jako technicznego, bardziej geekowy mi się wydawał.
Ponieważ sieć jest mała, to do zobaczenia. ;-)
2010-02-11, Czwartek 21:40:41 +0100
@ Rozie: Geekowy blog - bardzo mi się to określenie podoba :D Bardzo trafne!
2010-02-12, Piątek 14:28:23 +0100
@kodama, w kontekście joggera raczej nie nazywał bym czyjegoś bloga geekowym bo się może źle kojarzyć ;>
2010-02-12, Piątek 15:11:05 +0100
@Szymon: A nerdowy? ;D
2010-02-12, Piątek 15:51:17 +0100
Nerdowy już lepiej ;> zresztą niedawno został zamknięty ;> D4 się chyba lepiej kojarzy, ja mu nawet parę lat temu 20zł na pepsi wysłałem czy jakoś tak ;)
2010-02-12, Piątek 17:54:52 +0100
Czemu geekowy się źle kojarzy, bo nie czaję. Coś się pozmieniało przez ostatnie pół roku?
2010-02-12, Piątek 19:12:52 +0100
rozie, może się kojarzyć z joggerem Kosy. Wydaje mi się że nie każdy chciał by spoczywać z Kosą w jednej szufladzie ;>
2010-02-18, Czwartek 22:49:59 +0100
Raz jeszcze nim czasowo zamilkniesz...
Pomogłeś mi kiedyś (http://blog.4zal.net/2006/12/03/mwpz-2006-expressivo/) z pomysłem na gadający server. Niestety gdzieś zapodziałem Twój załącznik, a powrócić do tematu. Pobrałem go z http://zal.jogger.pl/files/czytaj.zip Aktualnie Error 404. Masz może jeszcze ten plik?
2010-02-18, Czwartek 22:52:15 +0100
"...a chciałbym powróć do tematu". Wybacz lukę, we wcześniejszym wpisie. Klawiatura już leciwa ;-)
2010-02-18, Czwartek 22:57:38 +0100
@EyE: Niestety, najwyraźniej usunąłem go w trakcie porządków przeprowadzonych na początku roku. I z tego, co widzę to nie mam żadnej kopii na swoich dyskach.