Miniblog: QoS i VPN
2010-02-03, Środa 22:04:45 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Zdarza mi się jeszcze czasem rozmawiać przez telefony VoIP z wykorzystaniem mocno obciążonych łącz asymetrycznych oraz braku QoS. Zdigitalizowany głos i przerwy w połączeniu niesamowicie irytują zarówno mnie, jak i osobę po drugiej stronie. Zawsze wtedy zastanawiam się, co sprawia, że używa się jeszcze routerów, które nie posiadają możliwości nadawania wyższego priorytetu szczególnie istotnym usługom.
W przypadku VPN-a sprawa jest nieco mniej oczywista, ale korzyści z serwera/klienta po stronie routera dostrzega chyba każdy, kto miał okazję pracować zdalnie lub bywać z komputerem poza domem. Niby prosta sprawa, wystarczy trochę mocy obliczeniowej i wykorzystać OpenVPN, ale tylko nieliczne urządzenia udostępniają taką możliwość jeżeli mowa o rynku SOHO. W gruncie rzeczy rozwiązanie tego problemu sprowadza się do zakupu drogiego urządzenia, lub takiego, które będzie w stanie udźwignąć OpenWRT, DD-WRT itp.
2010-02-05, Piątek 15:29:06 +0100
A co do tego ma asynchroniczność łącza?
2010-02-05, Piątek 15:30:44 +0100
@jpol: Musiałem się pomylić, miałem oczywiście na myśli łącze asymetryczne, a nie asynchroniczne.