HP Compaq T5520: Cienki klient z GNU/Linuksem na pokładzie
2009-12-02, Środa 01:26:20 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Wstęp
Wszystko zaczęło się od wpisu, który poczyniłem tydzień temu. Zafascynowała mnie koncepcja małego, bezgłośnego, energooszczędnego i taniego komputera, który mógłby pracować w systemie 24/7 i służyć np. za domowy NAS. Terminal HP Compaq T5520 okazał się być łatwo dostępny. Poniżej znajduje się krótki opis tego, czym jest taki terminal i jakie oferuje możliwości.
Cienki klient HP między popularnym modemem kablowym Motoroli, a routerem Linksysa. Wymiary terminala T5520: około 35 x 10 x 35 centymetrów.
Między bebechami
Na zakupiony przeze mnie model składa się procesor VIA Eden ESP 8000 (rdzeń „Nehamiah” 0,13 µm taktowany 800 MHz, 133 MHz FSB, 64 KiB L2), chipset VIA CLE266, 128 MiB SODIMM (przylutowane do płyty głównej), karta Ethernet 100 Mbit, karta graficzna S3 UniChrome (przywłaszcza sobie 16 MiB z RAM-u) oraz karta muzyczna. Całość dopełniają 4 gniazda USB 2.0, port szeregowy, równoległy, PS/2, VGA, LAN oraz wejście mikrofonowe i wyjście słuchawkowe. Mnie interesowały głównie porty USB, bo i tak większość z pozostałych zostałaby użyta jedynie podczas instalacji systemu operacyjnego. W tym momencie warto od razu odpowiedzieć na pytanie, gdzie taki system można umieścić. Całość dostarczana jest z 64 MB pamięci flash (zawiera ona system Windows CE 5.0) podpiętej przez 2,5" złącze ATA do płyty głównej. Jak łatwo się domyślić, jedną z atrakcji jest możliwość wymienienia jej na 2,5'' dysk twardy z interfejsem ATA - jedyne o czym należy pamiętać to zdobycie odpowiedniej tasiemki IDE (złącza żeńskie-żeńskie). Warto jeszcze wspomnieć, że o ile sam CPU na płycie głównej nie jest zbyt wydajny to całkiem nieźle sprawdza się w przypadku szyfrowania danych cipherem AES ze względu na sprzętowe wsparcie szyfrowania symetrycznego (tzw. VIA Padlock). Przejdźmy teraz do samej kwestii instalacji właściwego systemu operacyjnego.
Instalacja GNU/Linuksa
Pierwsze, co zrobiłem po otrzymaniu sprzętu to jego rozkręcenie oraz wyjęcie na kilka sekund baterii z płyty głównej zasilającej CMOS. W przypadku, gdyby ekran konfiguracji BIOS-u był zabezpieczony hasłem pozwoliłoby mi to na zaoszczędzenie czasu poprzez wcześniejsze usunięcie go w ten sposób. Przy okazji przyjrzałem się wnętrzu urządzenia i sprawdziłem, czy wszystkie kondensatory są w normie. Po złożeniu i podłączeniu peryferiów uruchomiłem terminal trzymając podczas startu klawisz F9 aż do momentu, gdy usłyszałem dźwięk z wbudowanego głośniczka. To oznaczało, że konfiguracja Windowsa CE powróciła do ustawień fabrycznych i będę mógł się z nim nieco pobawić. Zapewniam jednak, że 5 minut w zupełności na to wystarcza. Później pozostało jedynie przejść do konfiguracji BIOS-u i ustawić odpowiednią kolejność bootowania. W moim przypadku koncepcja była prosta.
Nie miałem zamiaru bawić się zbyt długo, dlatego uznałem, że skorzystam z Ubuntu 9.10 Server Edition dostępnego na płycie CD oraz mojego napędu DVD znajdującego się w kieszeni z interfejsem USB. Wbudowany w terminal dysk flash miał posłużyć jako miejsce składowe dla jądra (/boot) oraz GRUB-a, a podpięty przeze mnie 4 GB dysk jako miejsce dla całej reszty systemu (/ oraz swap). Jak pomyślałem tak też zrobiłem. W trakcie instalacji zaliczyłem „freeze”, więc szybko zmieniłem początkowe założenia. Ubuntu zostało wyparte przez Debiana „Lenny” 5.04 w wersji „network install”. I to była właściwa decyzja. Debian kolejny raz uratował mi odwłok. Po długotrwałej instalacji (30 minut? 60?) dorzuciłem jeszcze na pokład serwer SSH i wyłączyłem system. To był czas na przejście w „tryb bezgłowy” i zarządzanie z poziomu innego komputera. Kilka wpisów w domowym DNS-ie i Thor (mitologia nordycka rządzi) był gotowy do działania.
Serwer SSH to nie wszystko. Docelowo terminal ten ma służyć do kilku celów, które spełniać mają serwery: NTP, CUPS, NFS, Samba, czy też webowy interfejs Transmission (klient BitTorrenta). Wszystkie dane, które nie są systemem operacyjnym i jego plikami konfiguracyjnymi muszą być również szyfrowane AES-em. Oznacza to m.in. wykorzystanie dysku 2.5" w kieszeni USB oraz DM-Crypta, który do najmniej zasobożernych rozwiązań nie należy. A jak wygląda kwestia zasobów po czystej instalacji systemu? Brak obciążenia procesora, około 16 MiB pamięci (z pominięciem buforów) pożartej przez system i podstawowe usługi oraz niewielka konsumpcja przestrzeni dyskowej. Jest to indywidualna sprawa, ale warto o niej wspomnieć. System wstaje około minuty licząc od zerwania połączenia SSH po wydaniu polecenia reboot do momentu, kiedy możliwe jest ponowne zalogowanie poprzez SSH. Czas na prawdziwą pracę! Tj. zaraz po upgrade do obecnego wydania testing Debiana, czyli przyszłego „Squeeze”.
Wydajność
To, co miało być głównym przeznaczeniem tego miniserwera to przede wszystkim dostęp do zaszyfrowanego (DM-Crypt, LUKS i cipher AES) dysku z wykorzystaniem NFS. Zacznijmy zatem od samego szyfrowania oraz od tego, jak sprawdza się terminal w takich zastosowaniach. Do testów wykorzystałem polecenie hdparm -t. Na początku zastosowałem to polecenie kilkukrotnie na dysku, który nie został poddany szyfrowaniu:
zal@thor:/media$ sudo hdparm -t /dev/sdb /dev/sdb: Timing buffered disk reads: 94 MB in 3.01 seconds = 31.23 MB/sec
Całkiem niezły wynik, najprawdopodobniej maksymalny możliwy do uzyskania transfer w przypadku wykorzystania USB 2.0. Następnie wykonałem standardowe polecenia cryptsetup mające na celu stworzenie utworzenie i zmapowanie zaszyfrowanej partycji po czym wykonałem na niej test z hdparm. Rezultat jest mało zadowalający:
zal@thor:/media$ sudo hdparm -t /dev/mapper/XXX /dev/mapper/XXX: Timing buffered disk reads: 22 MB in 3.28 seconds = 6.70 MB/sec
A teraz najważniejsze. Ponowiłem ww. operację ładując wcześniej do pamięci moduł padlock-aes dzięki któremu możliwe jest wykorzystanie wsparcia sprzętowego (procesor z rozwiązaniem VIA Padlock) dla szyfrowania przy pomocy ciphera AES. Oto i rezultat:
zal@thor:/media$ sudo hdparm -t /dev/mapper/XXX /dev/mapper/XXX: Timing buffered disk reads: 62 MB in 3.02 seconds = 20.51 MB/sec
Wygląda to zdecydowanie lepiej. Niestety, nie byłem w stanie określić obciążenia procesora w tym momencie. Wygląda jednak na to, że nawet na takim sprzęcie szyfrowanie całego dysku może mieć sens.
Reszta testów (m.in. dot. obciążenia procesora podczas przesyłu danych oraz prędkości przesyłania danych) będzie miała sens dopiero, gdy złożę odpowiednie środowisko testowe. W obecnej chwili uważam, że zbyt duży wpływ na wynik takich badań może mieć router (działający w oparciu o DD-WRT) pośredniczący w przepływie danych oraz kwestia tego, że jeden z komputerów przesyła dane za pośrednictwem sieci bezprzewodowej. Gdyby jednak ktoś chciał przeczytać to, co uzyskałem korzystając z ww. środowiska może to zrobić zaglądając w kod XHTML niniejszego wpisu i szukając najdłuższego komentarza w nim zawartego. Wskazówka, znajduje się on pod niniejszym paragrafem.
Podsumowanie
Niniejszy wpis powstał zaledwie w ciągu kilku godzin od momentu uruchomienia przeze mnie opisywanego terminala. Pomimo tego, że sprzętem jestem zachwycony to należy mieć na uwadze to, że tak krótki okres jest niewystarczający do tego by móc polecić tego cienkiego klienta komukolwiek. Dopiero po miesiącu, czy też dwóch, użytkowania mogą wyjść na jaw jego największe wady, jak i zalety. Obecnie uważam, że sprzęt ten ma naprawdę duży potencjał i może stanowić konkurencję dla samodzielnie składanych, domowych NAS-ów opartych o stare podzespoły. Nie jest demonem prędkości, ale jest tani, cichy i energooszczędny.
Ciąg dalszy zapewne nastąpi w bliżej nieokreślonej przyszłości. Mam zamiar wykonać bardziej precyzyjne i wiarygodne testy dot. wydajności.
2009-12-29, Wtorek 19:20:19 +0100
HP T5520 jako router.
Instalacja
Do instalacji systemu jak zwykle - przynajmniej na razie, bo niedługo przechodzę na liveCD Debiana do takich celów - postanowiłem skorzystać z Knoppiksa. Wersja 5.x na kluczu USB - teraz praktycznie innego nie używam, ani nośnika[...]
2009-12-02, Środa 01:44:47 +0100
Nie rozważałeś conajmniej 2 dysków i programowego RAIDu ? (linuks potrafi) Niestety bez tego taki NAS traci 3/4 uroku, bo dyski mają w zwyczaju się psuć, a backup inny niż disk-to-disk w domowych warunkach ma mały sens (no chyba że backup disk-to-cloud a lokalny dysk bez redundancji to "cache" dla chmurnego storage)
2009-12-02, Środa 02:05:45 +0100
@Maciek: Myślałem nad tym, ale całość sprowadziła się do pytania, czy pieniądze zainwestowane w kolejny dysk twardy i kieszeń do niego będą adekwatne do korzyści jakich spodziewam się po zastosowaniu takiego rozwiązania. Uznałem, że gdyby wziąć pod uwagę mój obecny budżet oraz wartość potencjalnie przechowywanych danych na takim NAS-ie to inwestycja w RAID jest nieopłacalna. Chyba, że znowu wpadnie mi w ręce coś, co jest fajne i darmowe :D
2009-12-02, Środa 02:17:20 +0100
O bezpieczeństwie warto myśleć zanim się zgubi dane. Jak w wyniku awarii dysku zewnętrznego USB zgubiłem część moich zdjęć z wakacji byłem bardzo smutny, mimo, że finansowo mają one wartość mniejszą niż dysk. Mój obecny NAS @ raidz pielęgnuję mając w cronie zpool scrub o 4tej nad ranem . Ale to NAS dla całej rodziny. więc musi być szybki, niezawodny i użyteczny :D Tak czy siak: fajna zabawka...
2009-12-02, Środa 02:27:52 +0100
BTW: na zachętę: raid.maciejkaminski.pl, czyli polecacz RAIDu :)
2009-12-02, Środa 03:21:34 +0100
heh ja dzisiaj odebrałem dokładnie te samą zabawkę ;) zresztą impulsem był Twój wpis na Joggu :) Pozdr! (http://www.picupine.com/e93f2e0x)
2009-12-02, Środa 07:38:03 +0100
Jako kolejna zabawka do domu - świetne, jako NAS beznajdziejne - nie spełnia podstawowej zasady ochrony danych.
Ja po roku czasu w końcu zainwestowałem w Synology, w bebechach ma Linuksa, ale dość miło skonfigurowanego - np. wyłączanie dysków po 30 minutach nie używania.
2009-12-02, Środa 08:41:46 +0100
@Zal: Dzięki za test. Pokaż jeszcze proszę cat /proc/cpuinfo.
@matipl: Wyłączanie bez problemu można sobie skonfigurować. Ogólnie jeśli chodzi o NAS, to największą wadą w tym przypadku jest dysk na USB, co uniemożliwia korzystanie ze SMART. Tak naprawdę żadne rozwiązanie oparte o jeden sprzęt nie jest specjalnie bezpieczne (awaria pamięci, kontrolera, skasowanie danych itp.) - wolałbym już dokupić dysk, trzymać go w szafie i podłączać raz na tydzień tylko na czas zrzucenia danych.
2009-12-02, Środa 09:15:45 +0100
Ja od dość długiego czasu planuję zakup tego terminala... Ale albo nie miałem kasy, albo czasu.. ;)
Szukałem trochę lepszej wersji - z co najmniej 256 mb ram (są dostępne) a gdzieś nawet widziałem wersję z jednym slotem PCI co bardzo by mi się przydało... Jeśli uda mi się upolować to na pewno opiszę u siebie.. ;)
2009-12-02, Środa 10:04:41 +0100
@pbm: W momencie, gdy kupowałem T5520 to na Allegro był jeszcze dostępny model T5510. Złącze PCI, gniazdo na RAM, procesor Transmeta Crusoe 800 MHz, ATI RADEON 7000M oraz USB... 1.1. Ze względu właśnie na ślimacze porty USB nie wziąłem go. Szkoda natomiast, że nic lepszego i poleasingowego nie było.
Koniecznie daj znać, jak upolujesz coś z USB 2.0 i większymi możliwościami rozbudowy :]
@rozie: Proszę, oto /proc/cpuinfo:
@matipl: Faktycznie, przydałby się SMART do kontroli stanu dysków, czy też RAID (nawet programowy). Taki terminal pozostaje daleko w tyle za wspomnianym Synology i w obecnej postaci na pewno nie nadaje się do trzymania Bardzo Ważnych Danych (które i tak pomimo RAID-u powinny mieć backup zewnętrzny). Ma jednak zaletę pod postacią ceny.
2009-12-02, Środa 10:36:19 +0100
hmm muszę przemyśleć postawienie czegoś takiego... ale dopiero jak się na swoje będę wynosił (to chyba chore planować infrastrukturę w mieszkaniu o którym się nawet zbyt sensownie nie myśli jeszcze?)
2009-12-02, Środa 11:25:50 +0100
Do pełni szczęścia zabrakło mi tylko dwóch „ile” (pierwszego za komputer, drugiego za instalację systemu i konfigurację oprogramowania). :D
2009-12-02, Środa 12:01:26 +0100
Ma to bootowanie z dysku USB?
2009-12-02, Środa 12:20:32 +0100
pecet: Ma jak najbardziej i chodzi pieknie. Kiedys miałem płyte w normalnym PC (chyba Asrock) i miała "fochy" na niektóre pendrajwy, natomiast t5520 zrobilem próbe z 7 róznymi modelami penów i bootuje aż miło... (może to tez zasługa UnetBootIn-a którego kiedys nie miałem).
2009-12-02, Środa 12:33:32 +0100
@Grzegorz: Sam terminal, używany, dostępny na Allegro kosztował mnie 160 PLN plus koszty przesyłki. Dysk twardy 2.5", kieszeń USB oraz pendrive miałem już na stanie - pozostałości po jednym z poprzednich komputerów. Jakbyś chciał podłączyć dysk 2.5" zamiast wbudowanego w terminal flasha to potrzebowałbyś jeszcze tasiemki IDE ze złączami żeńskimi (około 20 PLN + koszt przesyłki na Allegro).
Co do oprogramowania i konfiguracji - kilka godzin. Najwięcej czasu zajmuje sama instalacja systemu, czy też jego aktualizacja. Konfiguracja to kwestia skorzystania z własnej wiedzy, przykładowych konfigów, lub gotowych how-to ;p
2009-12-02, Środa 14:51:44 +0100
E, to może da się jednak na tym freenasa zainstalować. Coraz bardziej mnie wpis i komentarze utwierdzają w przekonaniu że warto ten sprzęt kupic, ale pieniędzy na razie brak, zobaczymy co Zal napisze za ten miesiąc ;)
2009-12-02, Środa 15:07:12 +0100
@qrd co to za iXY odpaliłeś na tym ?
2009-12-02, Środa 17:53:54 +0100
Dzięki za wpis. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zrobienia takiego domowego mini serwera ze starego PC i muszę przyznać, że taki terminal to ciekawa alternatywa.
2009-12-02, Środa 18:06:53 +0100
A czy zadziała tu każda karta CF? Bo widzę na allegro takie 8gb za ~65zł ... :>
Swoją drogą, ile prądu żre, czy zasilacz jest zewnętrzny i czy wydaje jakiś szum (pasywne czy aktywne chłodzenie?)
Btw, da się np. wejść do biosu nie mając monitora? Wiem że niektóre (serwerowe, co prawda...) komputery potrafią przekierować to na serial port.
2009-12-02, Środa 20:23:10 +0100
@groszek: Co do CF - nie wiem, czy każda. Tak samo nie wiem, czy każdy dysk ATA 2.5". Zasilacz jest zewnętrzny, a całość nie zawiera żadnych elementów mechanicznych, które mogłyby wydawać odgłos - chłodzenie jest pasywne (na samym CPU jest wielki radiator połączony heat-pipe z metalową obudową). Na wszelki wypadek można usunąć głośniczek :P
Gdzieś czytałem, że całość pobiera 17 W (wartość zmierzona przez użytkownika). Niestety, nie mam czasu na to, aby znaleźć źródło. Chociaż... masz.
Co do BIOS-u wyprowadzonego na port szeregowy (a później Serial-over-Ethernet) to do tej pory widziałem to jedynie na intelowskich (obecnie RadiSYS) komputerach typu Single Board Computer (np. Intel MPCBL0040 - Damascus). Tutaj raczej tego nie uświadczysz - szczególnie, że nigdzie się tym nikt nie chwali ;]
2009-12-02, Środa 20:32:18 +0100
Jeszcze jedno pytanie. Jak go otworzysz, to tam widać jakieś piny, do niczego nie podłączone - czy to czasem nie jest usb, który by można wyprowadzić na kabelku np. przylutowanym do pendriva? :)
(ja bym wtedy przylutował do jakiegoś czytnika kart pamięci i jakoś sprytnie ukrył w obudowie/z tyłu i miał ładny slot na karty SD)
Mocno się nad tym zastanawiam, smaka mi narobiłeś ;)
2009-12-02, Środa 20:40:16 +0100
@groszek: Szukałem pinów i znalazłem te związane z głośniczkiem, te związane z dyskiem flash (master/slave + złącza ATA) oraz spory rządek takich, które nigdzie nie są podłączone. Te ostatnie, o których wspominasz, mogą być kolejnymi wyjściami USB, ale żaden opis na płycie tego nie stwierdza.
PS. Już mam na tym CUPS-a, Sambę, NFS-a, Lighttpd, "bezgłowego" klienta BT, MPD oraz zaszyfrowany i podpięty dysk twardy. I chyba najbardziej obecnie zadowolony jestem z tego MPD, bo wbudowany głośniczek nie jest najwyższej klasy, ale radzi sobie z muzyką z Fallouta :>
2009-12-02, Środa 20:51:51 +0100
http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/836/56/02/836560277_2 - u góry, koło biało-czarnego kółka i baterii? Niepodłączone mówisz? Szkoda :)
Ale chyba się zdecyduję. Jakiś gentoo przebudowany bez nls, bez śmieci typu man, być może pod uclibc, z busybox i jest ładna maszynka, wszystko się powinno zmieścić w tych 64 megabajtach :]
2009-12-03, Czwartek 08:51:13 +0100
groszek -- ale jak jest ata, co za problem podpiąć do tego jakąś przejściówkę CF->iDE widziałem takie na allegro, teoretycznie chyba emuluje to zwykły dysk twardy
2009-12-03, Czwartek 09:59:19 +0100
@pecet: Żaden problem. Pytanie tylko, czy nie ma żadnych ograniczeń, co do pojemności zastosowanego nośnika.
2009-12-03, Czwartek 11:59:24 +0100
Kumpel zrobił sobie coś podobnego (nie pomnę teraz jaki konkretnie sprzęt). Dodatkowo podłączył do tego ekranik dotykowy (za pare złotych z Allegro) do sterowania np. playlistą - fajny bajer :)
2009-12-03, Czwartek 19:29:44 +0100
pecet: ja właśnie chcę tu mieć CF, chcę by to było doskonale ciche. Więc ide->cf raczej. No, ale raz się żyje i też zamówiłem to cudeńko, jutro dotrze. Teraz jestem w trakcie budowanie własnego linuksa, specjalnie dla tego sprzętu :]
(chcę się w 100% zmieścić w tych standardowych 64 mb; da radę, skoro mi się udało linuksa z GUI i paroma rzeczami zmieścić na dyskietkę ;))
2009-12-03, Czwartek 19:31:37 +0100
@groszek: Rozumiem, że w takim przypadku o swapie w ogóle nie myślisz? Koniecznie pochwal się rezultatami swoich prac.
2009-12-04, Piątek 00:02:55 +0100
Ano bez swap.
A na razie skończyłem budować podstawę systemu - 27 mb całość (uruchamia się, działa ;)), jutro to spróbuję odpalić na realnym sprzęcie.
W skrócie? Rozpakowujesz stage3 gentoo i z niego bierzesz konfigurację (tylko fstab poprawić), dociągasz lilo/grub i kernel, kopiujesz /lib, /bin, /sbin, /usr/sbin na docelową partycję, wtedy do tego można spokojnie podokładać pozostałe komponenty. Myślę że z samba, ftp, httpd, jakimś torrentem akurat się zmieszczę, ba, nawet zostanie parę mb na jakieś klienty irc i podobne rzeczy ;)
ps. reiserfs z minimalnym rozmiarem bloku i minimalnym dziennikiem.
2009-12-04, Piątek 11:55:57 +0100
No dobrze, wszystko fajnie, ale po co kupować taki kiepski sprzęt skoro dokładając ~40zł można mieć coś lepszego np. http://allegro.pl/item826839355dellgx270gx27024ghz256mb40gb6xusb2podxp.html ?
2009-12-04, Piątek 12:09:05 +0100
@makbol: Lepszy, czyli cichszy, mniejszy i bardziej energooszczędny? Pozwól, że wyprowadzę Cię z błędu. Chcąc wartościować należy ustalić kryteria oceny. W tym przypadku kryteria oceny zostały dostosowane do zastosowań, czyli im tańszy, mniejszy, cichszy i bardziej energooszczędny sprzęt tym lepiej. W tym kontekście wspomniany terminal jest lepszy, niż DELL GX270, który bazuje na grzejącym się i energochłonnym Celeronie, a wielkością dorównuje typowym desktopom ;]
Co nie zmienia faktu, że istnieją zapewne jeszcze lepsze rozwiązania, niż wspomniany terminal.
2009-12-04, Piątek 12:10:04 +0100
Pobor pradu, male wymiary, bezszelestna praca?
2009-12-04, Piątek 12:15:20 +0100
Co mnie dziwi obecnie najbardziej to nabywanie przez ludzi komputerow o poborze 1kW. Po czym komputer ten sluzy do serfowania po sieci i pisaniu w edytorach tekstu:)
2009-12-04, Piątek 15:18:05 +0100
@fallin: Nie znają swoich potrzeb i nie wiedzą, co je zaspokoi. Proste.
2009-12-04, Piątek 16:15:33 +0100
@Zal, zgadza się. Ale co by się stało gdybym znalazł komputer z chłodzeniem pasywnym? Mógłby być problem z zasilaczem ale przecież taki procesorek nie weźmie za dużo prądu.
Tak czy inaczej jest to ciekawy pomysł gdyby było trochę więcej miejsca na dysku...
2009-12-04, Piątek 16:20:25 +0100
@makbol: Jak znajdziesz taki komputer z pasywnym chłodzeniem to daj znać. Z chęcią się mu przyjrzę.
Co do dysku w takim terminalu - jak już wspomniano, zawsze można dorzucić kartę CF przy pomocy przejściówki CF->IDE. Nadal pozostaje rozwiązanie z tradycyjnym dyskiem 2.5'' ATA (bardziej energochłonny jest i głośny). W ostateczności można podpiąć wybrany przez siebie dysk do gniazda USB, co też zrobiłem z moim leciwym już dyskiem laptopowym.
2009-12-04, Piątek 18:58:58 +0100
Jeśli chodzi o energooszczędność i różne cuda (hrhr), to czy ja dobrze widzę, że to jest na 12V (witamy akumulatory samochodowe ;-)) i 3,3A maksymalnie, co daje maksymalny pobór mocy 40W?
2009-12-04, Piątek 19:06:01 +0100
@rozie: U mnie 12V i 3A maksymalnie, czyli 36W.
2009-12-04, Piątek 20:40:15 +0100
Zal: Jak się rysują szanse na „instalację i używanie” na tym jakiegoś środowiska graficznego? Openbox lub Fluxbox + tint2 mają szanse czy 800 MHz i 128 MB to za mało?
2009-12-04, Piątek 20:41:57 +0100
@Grzegorz: przecież na tym to nawet KDE wstanie.. Trochę mu to zajmie, ale wstanie.. ;P
Lekkie środowiska tylko Fluxbox wstaną bez problemu..
2009-12-04, Piątek 20:43:09 +0100
pbm: Obawiam się, że KDE nawet 3.x nie wstanie, a skoro Zal eksperymentuje to może będzie wstanie to sprawdzić.
2009-12-04, Piątek 20:44:10 +0100
@Zal: zrobisz test z KDE? ;)
2009-12-04, Piątek 21:14:18 +0100
@pbm: Niechętnie ;D A tak serio - doprowadziłem całość do stanu używalności i obecnie tego nie ruszam, bo nie miałbym czasu na ew. naprawę. Jak będę miał za sobą realizowany obecnie projekt to nie ma problemu z przetestowaniem kilku środowisk graficznych ;]
Widzę natomiast, że qrdupelek kombinował ze środowiskiem graficznym i w rezultacie uzyskał coś, co wygląda na używalne. Nie wygląda to jednak na KDE.
2009-12-04, Piątek 21:15:41 +0100
Zal: Zrób obraz dysku, w razie potrzeby szybko przywrócisz konfigurację i uciesz gawiedź komentujących dalszymi testami :P
Powiem szczerze, że chciałby zobaczyć bardziej szczegółowy opis, coś w stylu poradnika krok po kroku. Zaproponowane przez Ciebie (a także komentujących) rozwiązania są dość atrakcyjne, ale nie dla przeciętnego użytkownika Linuksa. Takim pozostaje instalacja DSL lub Puppy.
2009-12-04, Piątek 22:15:20 +0100
Już miałem kiedyś zagwozdkę przez tego HP i coś mi się widzi, że skoro ZAL ma to "ZAL nie mieć samemu" ;-) Idę, w Allegro na zakupy świąteczne.
2009-12-05, Sobota 14:25:00 +0100
Zal robi za trendsettera, jak widzę. MegaElg, ja (sprzętowy AES i energooszczędność kuszą) i przynajmniej jeszcze jedna osoba z Joggera kupiła za jego sprawą. ;-)
Co do zasilaczy - widocznie są różne, bo i 3,5A już słyszałem, i to 3,33A widziałem na którymś zdjęciu... Ciekawe jak z faktycznym poborem prądu.
2009-12-05, Sobota 21:19:35 +0100
esio@thor:~$ uname -asrv
Linux thor 2.6.26-2-amd64 #1 SMP Thu Nov 5 02:23:12 UTC 2009 x86_64 GNU/Linux
Tak. Mitologia nordycka rządzi. :P W Gdańsku jeszcze jest yggdrasil, a pod biurkiem odłączony agni, pewnie poszedł spać na wieki. :>
2009-12-06, Niedziela 00:05:49 +0100
@esio: U mnie też Yggdrasil stoi. Do tego jeszcze Niflheim, Midgard, Asgard itp. :D W pewnym momencie zdziwiłem się, że mam aż tak wiele maszyn do obdzielenia nazwami.
Swoją drogą - groszek zrobił to, co obiecywał - postawił całkiem użyteczny system na wewnętrznym 64 MB flashu.
2009-12-06, Niedziela 00:43:41 +0100
heh, nie tylko mnie widze namowiłeś :)
juz zamowione na allegro model T5500, czyli z troche slabszym procesorkiem.
Kilka pytań bo już sie doczekać nie moge, czy nie lepiej zamiast Transmission wybrać rtorrent? Mam go na PC ktory jest rownie slaby jak te terminalne i jestem zadowolony.
Do wyzej wspomnianego peceta mam tez podpiete dwa dyski na USB i polaczone w programowy raid i jestem mocno ciekaw czy taka mala masyznka udzwignie to wszystko, bo taki soft raid troche obciaza procka, mam nadzieje ze w przypadku tak slabego procka nie zabije go kompletnie.
2009-12-06, Niedziela 00:48:26 +0100
co do X-ów na tamtym screenie to odpalony Puppy był (Xvesa, ale jaki WM nie wiem). Puppy na dysk nie wlazł, DSL się zmieścił (bez instalacji, wrzucony cloop image, do tego z kernel i init, odpalane syslinuxem), zostało 12megz... a co do prądu to 36 wat, to jest miodek :) no i nie dodales ZAL że jak sie wyjmie z obudowy to ta blaszana w środku jeszcze ładniejsza, całość az sie prosi o rolę Car-PC , jedna dioda co by nie przesadzic z 13.3 volta i śmiga... tylko ramu troszku mało... generalnie jesli by na allegro juz nie było tych terminali to mozna sie do mnie odezwac, ja sie jeszcze chwilę nim pobawię i bedzie do sprzedania (używam DIR-320 więc do tych celów o których ZAL wspomina juz jest maszynka).
2009-12-06, Niedziela 00:55:13 +0100
@jolek: Zapewne rtorrent byłby lepszym rozwiązaniem. Do tego musiałbym jednak dorzucić jakiś webowy interfejs, który byłby intuicyjny w obsłudze i przejrzysty. Jest to wymóg tego, aby całość mogła służyć całej rodzinie, a nie tylko mnie samemu. W tym przypadku zastosowałem Transmission, bo po prostu wiedziałem, że z jego interfejsem webowym rodzina nie będzie mieć żadnych problemów :]
Co do programowego RAID-a to niestety nie wiem, jak sobie z nim poradzi ta maszynka. Z szyfrowaniem radzi sobie bez problemu, ale to zasługa samego VIA PadLock, a nie wydajności CPU ;]
@qrdupel: Po wyjęciu z plastikowej obudowy to i temperatura w środku znacząco spadnie. Chociaż nie sprawdzałem i nie jestem pewien, czy wtedy (po usunięciu plastików) nadal można zastosować podstawkę tak, aby całość była ustawiona wertykalnie.
2009-12-06, Niedziela 01:39:06 +0100
zdecydowanie odradzam stawianie bokiem po wyjęciu z platików "bujany fotel się robi" . Hmm już trochę nas ma te zabawkę, pomyślałem ze rozmiar flasha wewn jest tak mały, po spakowaniu mysle ze troche ponad 30 mega, ja z chęcią poproszę o taki obraz systemu szytego na miarę tej maszynki ;) później troche fotek wrzuce dla "hardware'o'fillów" ;)
2009-12-06, Niedziela 11:08:25 +0100
jest nakladka graficzna via www na rtorrenta - wtorrent.
Ciekaw jestem rtorrent czy transmission jest mniej zasobozerny, a przy takich malych maszynkach kazdy MB sie liczy
2009-12-07, Poniedziałek 01:06:33 +0100
Jak wygląda sprawa z ew. zasilaniem dysku pod ATA? Oglądam różne zdjęcia T5500 i jakoś nigdzie nie widać molexa.
Edit: Ok, nie doczytałem, IDE to 44 pin a nie 40.
2009-12-07, Poniedziałek 05:44:49 +0100
@Lypse: To złącze ATA 2.5'' - nie uświadczysz osobnego złącza na zasilanie ;] W stosunku do złącza 3.5'' występują tam dodatkowe 4 piny m.in. z zasilaniem.
2009-12-07, Poniedziałek 12:44:14 +0100
jeszcze jedno pytanko mam, termial doszedl, ale bez dysku niestety. Jaki dysk musialbym kupic (nie chodzi mi o dysk na usb) zeby mogl go wpiac do srodka terminala?
http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/842/67/85/842678520_1 - na tym zdjeciu widac chyba dysk po prawej stronie, jakim kabelkiem to jest polaczone? Bo mam zamiar dokupic cos takiego na allegro, zeby nie tracic portu USB.
2009-12-07, Poniedziałek 13:08:37 +0100
@jolek: Dysk znajduje się w prawym górnym rogu. To jest to coś, co wygląda, jak pamięć RAM (trzy kostki).
To po prawej stronie, z kabelkiem, to głośnik.
Powinien wystarczyć zwyczajny dysk 2.5'' ze złączem ATA - tj. zwyczajny laptopowy.
2009-12-07, Poniedziałek 15:55:32 +0100
Zal: skasowales mojego posta, czy sie nie dodal?
Mowisz o lewym gornym rogu rozumiem. Nie będę kombinował i postawie system na pendrivie i podpne go pod USB, mam nadzieje ze wytrzyma jakis czas.
2009-12-07, Poniedziałek 15:58:50 +0100
@jolek: Z zasady nie kasuję postów. Najprawdopodobniej podczas jego dodawania wygasła Ci sesja i przepadł. Mi to też czasem się zdarza. Nieprzyjemne.
Co do dysku - tak, pomyliłem się. Chodziło mi o lewy górny róg. Biała nalepka.
2009-12-07, Poniedziałek 17:41:58 +0100
to jeszcze ostatni komentarz. Wiesz możę gdzie można dostać w trójmiescie tą tasiemke ze złaczem żenske-zenske? Na allegro nie ma, wiec pewnie nigdzie nie ma ;] Może ktoś z kolegów na politechnice ma?
2009-12-07, Poniedziałek 17:51:25 +0100
@jolek: Niestety nie wiem, któż to mógłby mieć. Ale... szukaj w sklepach taśmy IDE 44-pin. Znajdziesz ich pełno zarówno na Allegro (np. aukcja 834505758), jak i w sklepach internetowych (np. Wirelesslan.pl).
2009-12-07, Poniedziałek 17:52:46 +0100
hm... widocznie zle szukałem, musiało umknąć, dzieki dzieki dzieki. Miłego zycze.
2009-12-08, Wtorek 14:37:22 +0100
Sam posiadam dwa terminale: Compaq T20 (patrz URL) ze Slackware 11 i HP T5520 z Debianem Lenny. Szczerze polecam. T20 zasysa w porywach 20W energii a T5520 niewiele więcej - tego nie da żaden PC nawet z pasywnym chłodzeniem.
Na T5520 mam X'y z IceWM. Działa nawet Skype - można sobie zrobić namiastkę bramki VOIP ;). Transmission z webowym interfejsem też bez zastrzeżeń. Na T20 mam rtorrenta. Zdalnie daje się obsługiwać przez X11VNC i oczywiście SSH do czego szczerze polecam "shellinabox" http://code.google.com/p/shellinabox/ - czyli SSH w AJAX dostępne przez przeglądarkę internetową z każdego kompa.
2009-12-08, Wtorek 14:54:42 +0100
Przy okazji sugestia - Twoje nazwisko w katakanie będzie bardziej naturalnie brzmieć jako ザレスキー (za re su ki u) :). Pozdrawiam.
2009-12-08, Wtorek 14:58:58 +0100
@totalizator: Dzięki za podzielenie się swoim doświadczeniem oraz za sugestię dot. japońskiego ;]
2009-12-08, Wtorek 18:56:04 +0100
A ja chciałem spytać czy można zainstalować coś takiego jak FREENAS na pendrajwie, żeby nie było żadnego twardziela, a generalnie ma mi to robić za serwer do squuezeboxa?
2009-12-10, Czwartek 13:32:58 +0100
Kurcze, coraz częściej myślę o takim sprzęciku jako dysk sieciowy dla multimediów przy okazji z możliwością grania mp3 (bo po co odpalać normalnego kompa tylko po to by coś tam w tle plumkało?).
2009-12-15, Wtorek 21:55:43 +0100
Witam
A czy można z czegoś takiego zrobić np. router?? T5500 posiada PCI. Można by tam włożyć karcioche Wifi. A co np. z FreeBSD?? Warto poekserymentować???
2009-12-15, Wtorek 22:00:48 +0100
@dawideq03: Tak właściwie to nie widzę problemu. Nie wiem, jakby on sobie radził w praktyce, ale przecież nie ma żadnego problemu z dorzuceniem kolejnych adapterów - czy to sieci przewodowej, czy też bezprzewodowej. Jedne i drugie są dostępne w postaci z interfejsem USB. Portów USB jest sporo w T5520, a co do kontrolerów:
Czy warto eksperymentować? To już zależy od naszych indywidualnych preferencji. Ja lubię w wolnym czasie eksperymentować - szczególnie, że terminal nie kosztował majątku ;]
2009-12-15, Wtorek 22:14:51 +0100
Co do portu PCI to nie ma możliwości wsadzenia tam standartowej karty - nie starcza miejsca pomiędzy końcem portu a tyłem wejscia ethernetowego. Możnaby zakupić takie porty PCI na PCI - z jednego portu da się zrobić pobobno dwa... Tyle, że te dostępne na allegro są tak polutowane, że po wsadzeniu w slot skierowane byłyby do góry - czyli karta wystawałaby ponad terminal (oczywiście o zamknięciu obudowy w przypadku wsadzenia czegokolwiek w PCI nie ma mowy, chyba, że skorzysta się z rozszerzonej obudowy - jest to pokazane w instrukcji do t5710).
2009-12-16, Środa 09:56:38 +0100
Na Allegro obecnie można zakupić T5500. Fakt że wsadzenie tam jakiejś karty PCI, to trochę pomyłka, bo i tak się nie zmieści, ale wydaje mi się że WIFI na PCI to lepsze wyjście niż na USB, szczególnie że w linuksie/bsd bywa z tym różnie. Chciałem sobie domową sieć LAN stworzyć i taka zabawka, szczególnie że małopamięciożerna, z możliwością instalacji linucha spokojnie wystarczyłaby za router no i przy okazji czegoś można się nauczyć:)
2009-12-16, Środa 20:44:52 +0100
dawideq03: Nie siej FUDa. Karty na USB działają równie dobrze, co na PCI, niezależnie od systemu. Kwestia hardware'u i sterownika (czyli chipsetu) jedynie.
2010-01-03, Niedziela 02:17:02 +0100
Abstrahując od samej dyskusji, sprawdziłem jaką prędkość osiąga transfer po LAN-ie (100 Mbitów) przy pomocy Samby. Odczyt z zaszyfrowanej partycji to 7,2 MiB/s, czyli prawie 58 Mbitów, co dla routera Linksysa z DD-WRT na pokładzie może być szczytem możliwości - szczególnie, że z tego, co widzę to sama sieć jest jeszcze obciążona ;>
2010-01-09, Sobota 13:37:56 +0100
Upolowałem t5710. 4 porty USB 2.0, 512 flash-a , 256 ( max 512) ramu, złącze PCI. Procesor.. Transmeta 800MHz, więc jeśli ktoś nie potrzebuje szyfrowania, to może być lepszy wybór od t5520
2010-01-09, Sobota 13:48:04 +0100
@Osa Zdecydowanie lepszy wybór, jeśli na "desktop". Nie wiem, gdzie kupiony, ale na allegro jest wersja 1200 MHz.
2010-01-18, Poniedziałek 14:34:52 +0100
ja myślałem o takim zestawie: t5540 + http://www.allegro.pl/item882852384adapteride2544pincompactflash_l.html + CF 1-4GB
Chciałbym na tym postawić CUPSa i NAS + git/svn repo (dysk z danymi po USB). Jak myślicie, będzie to jakoś znośnie działać?
2010-01-18, Poniedziałek 15:34:38 +0100
@ppp: Moim zdaniem - bez żadnych problemów. Mój T5520 posiada zdecydowanie niższą moc obliczeniową w stosunku do wspomnianego T5540, a chodzi na nim m.in. CUPS i Samba. Do tego dochodzi jeszcze kilka innych serwerów - nie narzekam. Natomiast im większa pojemność CF tym będzie łatwiej postawić sensowną konfigurację.
2010-01-18, Poniedziałek 16:14:09 +0100
zal: w sumie to ciekaw jestem czy ta przejściówka z CF-ką się zmieszczą w środku... żeby o nic nie zahaczyły. trochę się orientujesz w temacie więc może wiesz czy ktoś z czymś takim kombinował?
2010-01-18, Poniedziałek 18:25:02 +0100
@ppp: Obawiam się, że w tym przypadku i tak nie obejdzie się bez kupna stosownego kabelka (2,5'' IDE, żeńskie złącza po obu stronach) ze względu sposób podłączania oraz kształt adaptera. Co do samych rozmiarów - na upartego w T5520 można zmieścić standardowy dysk 2,5''. Podejrzewam zatem, że i w przypadku T5540 oraz proponowanego przez Ciebie rozwiązania nie będzie problemu. Głowy za to jednak nie dam, bo nie widziałem zdjęć to przedstawiających (tj. adaptera i karty CF wewnątrz terminala).
2010-01-18, Poniedziałek 18:50:59 +0100
PS. Z drugiej strony - obudowa T5540 wygląda nieco inaczej, niż w przypadku T5520. Nie mogę też znaleźć zdjęć wnętrza, a w instrukcji obsługi tego modelu nie ma wzmianki o tym, czy pamięć flash może zostać wymieniona na inną (tj. czy istnieje złącze IDE).
2010-01-18, Poniedziałek 19:33:26 +0100
Tu jest kilka fotek: http://www.napora.eu/t5540/t5540_fotki
Wygląda jakby adapter miał szansę wejść bez kabla.
2010-07-21, Środa 14:07:07 +0200
Próbował może ktoś uruchomić na tym dźwięk ? Kroję sobie kernela na miarę, i dołączenie modułu snd_via82xx wbrew oczekiwaniom nie przyniosło efektu (moduł ładuje się poprawnie), ale uruchomienie moc (ncurses player, z obsługą alsy) generuje:
2010-07-21, Środa 14:11:23 +0200
@Ivan: U mnie dźwięk działa. Poniżej zamieszczam to, co wypluwa "lsmod | grep snd":
2010-07-21, Środa 14:47:56 +0200
Dzięki za output, ale nie pomogło ;) Mam już wszystkie te same moduły co Ty, komunikaty takie same. Podzieliłbyś się może swoim konfigiem jądra ? (jak masz jakieś prekompilowane to może masz /proc/config.gz ?). A może coś z Alsą ? Mam zainstalowane alsa-lib i alsa-headers v.1.0.21a
A może jeszcze z innej beczki - jak sprawdzasz czy Ci dźwięk działa ? jakim programem ? na pcspeakerze czy wyjściu jack ?
2010-07-21, Środa 15:03:47 +0200
@Ivan: Korzystam z MPD oraz ze standardowego, wewnętrznego głośnika. Jeżeli zaś chodzi o ALSA to mam następujące paczki z Debiana: alsa-base w wersji 1.0.21+dfsg-2 oraz alsa-utils w wersji 1.0.22-1.
Konfigurację tego konkretnego jądra znajdziesz na stronie z konfigami.