Kobiety na studiach technicznych
2009-07-05, Niedziela 11:23:25 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
O roli wyższego wykształcenia w naszym kraju można przeczytać m.in. w artykule "Uniwersytet Potiomkinowski obiecuje innowacje" znajdującym się w Rzeczpospolitej, czy też we wpisie "Zimny kubeł statystyki na głowę" napisanym przeze mnie. W skrócie - wyższe wykształcenie to obecnie standard i już teraz niewiele ono oznacza. Jednak pozostawmy ten problem na później i skupmy się na czymś nieco lżejszym. Czas na kobiety.
Zapewne wielu z Was słyszało o akcji "Dziewczyny na politechniki". Idea jest szczególnie interesująca, gdy spojrzy się np. na statystyki dotyczące kierunków informatycznych, gdzie zaledwie 9,7% studentów stanowią dziewczęta. Jest o co walczyć, jest miejsce na promocję. Jej efekt to już zupełnie inna kwestia. Dlaczego o tym wszystkim piszę? Z tego względu, iż od jakiegoś mam okazję pracować w budynku IBS PAN, w którym to również znajduje się WIT. Ci ostatni stworzyli kilka plakatów i właśnie je chciałbym przedstawić. Są urocze.
Więcej zdjęć, chociaż równie niskiej jakości, można znaleźć w moim albumie. Jak widać - można się dobrze reklamować nawet, gdy jest się uczelnią.
A co do wspomnianej na początku cięższej tematyki to chyba niedługo do niej nawiążę. Obecna sytuacja szkolnictwa wyższego z pewnością jest interesująca.
2009-07-05 o Niedziela 11:26:43 +0200
Wcale takie piękne to one nie są. :P
Ostatnio czytałem o podobnej akjic IBMa.
A tak przy okazji: Ty nie miałeś pisać mnie w te wakacje? ;>
2009-07-05 o Niedziela 11:28:27 +0200
@Matt: Plakaty, czy dziewczęta? :P
Co do zmniejszenia mojej aktywności - statystycznie rzecz ujmując piszę mniej. Statystyka to miła nauka.
2009-07-05 o Niedziela 11:32:48 +0200
@Zal: Ty znający moje proste gusta odnośnie urody... oczywiście że chodzi o plakaty. ;P Panny na plakatach są nierzeczywiste, więc nawet nie wchodzą w rachubę (no przyznaj się, ile tam masz tego rysowanego japońskiego porno? ;P)
A statystyka w tej chwili niewiele wnosi, bo i tak tego nie widać. ;] Bo niewiele robi czy Zal wrzuca dziennie wpisa czy dwa. Człowiek widzi, że Zal pisze codziennie. ;P
2009-07-05 o Niedziela 12:00:47 +0200
a dlaczego Zal miałby pisać mniej ? trening woli czy co ? ;) jeśli tak to lepiej niech nie podgląda statystyk jak mu ludzie na blogaska włażą (; ;)
2009-07-05 o Niedziela 12:11:20 +0200
Bo jak sam napisał (http://blog.4zal.net/2009/06/30/wakacje-2/):
"Wpis z serii czysto informacyjnych, niezawierający żadnej wartości intelektualnej. Wstęp do dłuższego wypoczynku i nieobecności na Joggerze."
Widać, dłuższy wypoczynek u Zala trwa 3 dni. ;] Tak swoją drogą to się zastanawiam kiedy wreszcie wyda tą swoją autobiografię pt. "Uzależniony od lansu". ;]
2009-07-05 o Niedziela 12:28:45 +0200
@Matt: Częstotliwość zmniejszona do 2-3 dni na wpis to spora zmiana. Zresztą niedługo zaczynają się projekty w ramach praktyk to na nic czasu mieć nie będę.
Co do biografii - wolałbym biografię w Twoim wykonaniu.
@Szymon: Trening woli byłby niezłym pomysłem. Więcej czytać, a mniej pisać. A co do samych statystyk - problem polega na tym, że to jest szalenie interesujące :D Daje świetny wgląd w to, co tak właściwie odbiorców interesuje i kim oni są. Czy tylko temat brzmiał zachęcająco? A może też treść?
Jakbym miał dostęp do bardziej szczegółowych danych to może i dałoby się stworzyć jakieś drzewa decyzyjne dla osób chcących pisać, czy też wykorzystać jakieś inne metody z zakresu data mining.
A co do samej statystyki - czasami dostarcza świetnych zagadek. Np. dlaczego najwięcej morderstw w Londynie w ciągu ostatnich trzech lat dokonywano w soboty, a najmniej w poniedziałki? Dlaczego latem jest zdecydowanie więcej zabójstw? Czy można przewidzieć liczbę morderstw w przyszłym roku?
2009-07-05 o Niedziela 19:25:49 +0200
po tytule spodziewałem się czegoś więcej, zwłaszcza, że jutro jadę z moją lubą złożyć papiery na PG :P
2009-07-05 o Niedziela 21:38:59 +0200
Pomysłowe. Ciekawa jestem, na ile te reklamy będą skuteczne ;)
Sama zamierzam studiować na Politechnice, tyle że to zdecydowanie nie jest wynik reklam uczelni ;)
2009-07-06 o Poniedziałek 15:45:45 +0200
Ahh te kobiety... cudnie pachną, wyglądają ale programistami są kiepskimi! Za to ładnie się lansują!
2009-07-06 o Poniedziałek 18:07:46 +0200
hm, żadna z kobiet o której wiem że programują nie jest poniżej przeciętnej ;p widocznie z samymi wyjątkami miałem do czynienia. Insza inszość że kobiety politechniczne bywają bardziej męskie od politechnicznych mężczyzn ;<