Temat pracy magisterskiej
2009-05-30, Sobota 14:46:51 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Po kilku dniach dniach rozmów z członkami katedry związanej z moją specjalnością (KASK) udało mi się określić temat mojej przyszłej pracy magisterskiej oraz zapoznać się z opiekunem i konsultantem pracy.
To, co teraz jest dla mnie istotne, to kwestia dogadania się z kierownikiem katedry, dziekanem, lub rektorem odnośnie możliwości zastosowania wybranych przeze mnie licencji (CDDL dla kodu oraz CC 3.0 BY-SA dla dokumentów) dla przyszłej pracy. O ile to w ogóle możliwe. Od tego zależy, czy będę mógł m.in. skorzystać z SourceForge dla mojego repozytorium kodu, wiki itp. Czasu mam niestety niewiele, chociaż i tak więcej, niż gdybym temat wybierał w przyszłym tygodniu - po oficjalnym wyborze tematu należy wypełnić kartę dyplomanta (uwaga, DOC), w której to m.in. należy zrzec się autorskich praw majątkowych do pracy na rzecz Alma Mater. Aktualnie piszę maila do ww. osób, a w poniedziałek mam zamiar udać się do nich osobiście. Dopiero później, po rozmowach, mam zamiar stworzyć oficjalne podanie.
Poniżej zamieszczam temat pracy na wypadek, gdyby kogoś to interesowało. A może nawet ktoś ma zainteresowania z nim związane i poleciłby dodatkową lekturę w tym zakresie?
Temat pracy: Repozytoria wiedzy dla efektywnego i bezpiecznego wykonywania usług w środowiskach agentowych.
Temat pracy w języku angielskim: Knowledge repository for effective and secure services in agent environments.
Opiekun pracy: Dr inż. Mariusz Matuszek.
Konsultant pracy: Dr inż. Piotr Szpryngier.
Cel pracy: Opracowanie optymalnej metody przechowywania wiedzy w rozproszonych aplikacjach agentowych.
Zadania do wykonania:
- Analiza metod przechowywania i ochrony wiedzy,
- Wybór metod do implementacji według obranych kryteriów,
- Implementacja porównawcza wybranych metod.
Literatura:
- Applied Cryptography – B.Schneier,
- Service Oriented Computing – Semantics, Processes, Agents. M.P. Singh, M.N. Huhns,
- Distributed Systems – Principles and Paradigms. A.S. Tananbaum, M. van Steen,
- Strategie współpracy agentów w realizacji rozproszonych usług złożonych. Rozprawa doktorska ETI. Matuszek M.
PS. Wiki, z którego korzystam dzięki uprzejmości Grou.ps, nie jest może wyjątkowo funkcjonalne, ale okazuje się, iż nadaje się do prostych prac.
2009-05-30, Sobota 15:05:16 +0200
Heh, co do wolnych licencji na WETI to raczej zapomnij, chyba że się coś zmieniło.
2009-05-30, Sobota 15:08:59 +0200
@AdamK: Masz z tym związane jakieś doświadczenia? Mógłbyś się podzielić? Nie jest to co prawda mój priorytet, ale chciałbym przynajmniej spróbować powalczyć o możliwość opublikowania pracy na wolnej licencji, czy też wykorzystania darmowych repozytoriów kodu do składowania kodu i dokumentów.
Oczywiście, mogę to wszystko zrobić bez pytania, ale byłoby mi miło, gdyby to wszystko działo się w świetle prawa :]
2009-05-30, Sobota 15:24:28 +0200
Składować możesz. ;)
A Szpryngier: LOL. :D
2009-05-30, Sobota 15:27:29 +0200
@Alan: Ale po zrzeczeniu się wszelkich praw majątkowych do takiej pracy składowanie musiałoby uniemożliwiać dostęp do takiej pracy przez osoby niepowołane. A do tego byłoby to niezgodne z ideą takich darmowych serwisów, jak np. SourceForge. Czyż nie? ;]
Co do opiekunów – ja mam pozytywne wrażenia, ale może dlatego, iż łączą nas wspólne zainteresowania ;D
2009-05-30, Sobota 15:37:32 +0200
@Zal: ujmę to tak: jesteś jednym z kilkuset dyplomantów na tym wydziale, mają w nosie co z tym zrobisz. Nawiasem mówiąc Twój (pewnie słuszny) wniosek kłóci się z zasadą, że powstały produkt powinien zostać przetestowany, zgodnie z zasadami IO przez osoby zewnętrzne.
Generalnie ja wątpliwości prawne odnośnie swojego dyplomu ustaliłem z promotorem, który gadał z kierownikiem katedry i wydaje mi się, że to najlepsza droga. :)
PS. Ja osobiście do Twoich opiekunów nic nie mam, nawiązuję tylko do ogólnej opinii o Szpryngierze. ;)
2009-05-30, Sobota 15:44:13 +0200
@Alan: Z wieloma rzeczami się kłóci, ale cóż z tym zrobić można. Natomiast odnośnie wątpliwości prawnych – dzięki za hint, najwyżej tak to będę rozwiązywać :]
Co do opinii – doskonale rozumiem. Chciałem jedynie zwrócić fakt na to, że mocno się stara, aby taka opinia miała rację bytu, a w kontakcie bezpośrednim nieco inaczej to wygląda. Sam rozumiesz ;]
2009-05-30, Sobota 15:46:05 +0200
@Zal: rozumiem, nie zaprzeczam, niemniej… ;D
2009-05-30, Sobota 19:39:05 +0200
Tak, mam doświadczenia. Zasadniczo odpowiedź brzmi nie, nie i czy jescze chce pan o coś spytać? ;)
Co do Szpryngiera, to tu jest tylko recenzentem, ale (w moim odczuciu) jest to bardzo ‘wporzo’ kolo. Był promotorem mojej pracy inżynierskiej :) Ma takie specyficzne podejście – często (świadomie) zarzuca ludziom że ‘coś’ jest źle (czy to fragment pracy, czy to wynik pracy na laborce, i trzeba z nim ‘obronić’ swoje zdanie. Wiele osób tego nie łapie i odchodzi ze spuszconym nosem. Miałem szczęście i załapałem to od razu i nigdy nie miałem z nim problemu :)
2009-05-30, Sobota 19:52:09 +0200
@AdamK: A z kimś konkretnym rozmawiałeś? Martwi mnie to, co napisałeś. No cóż, w najgorszym przypadku i tak będę sobie SourceForge wykorzystywać ;>
Powracając do mojego konsultanta – nam też opowiadał o swoim podejściu. I faktycznie, wielu sobie z tym nie radzi ;]
2009-05-31, Niedziela 01:40:38 +0200
Powodzenia! :D
Niezbyt merytoryczne, ale szczere :)
2009-05-31, Niedziela 10:23:11 +0200
@Zal: rozmawiałem z dr. Szejko na temat wolnej licencji. Opinia była taka że: praca jest własnością uczelni i basta.
2009-05-31, Niedziela 10:41:39 +0200
ja to widzę tak: wypełniając tę śmieszną karteczkę zrzekasz się praw majątkowych, pozostają Ci natomiast prawa osobiste (których zrzec się nie można), co za tym idzie wciąż masz prawo do m. in. „nadzoru nad sposobem korzystania z utworu”
2009-05-31, Niedziela 11:28:12 +0200
Przepraszam, nie doczytałem „Art. 64. Umowa zobowiązująca do przeniesienia autorskich praw majątkowych przenosi na nabywcę, z chwilą przyjęcia utworu, prawo do wyłącznego korzystania z utworu na określonym w umowie polu eksploatacji”
2009-05-31, Niedziela 11:45:12 +0200
@Airborn: W ogólności, po przeniesieniu praw majątkowych jedyne co ma się wspólnego z pracą to nasze nazwisko pod nią ;D
@AdamK: Dzięki za informacje – postaram się jeszcze dotrzeć do prawników na PG, ale z tego, co pamiętam, o ile mi się to uda, to opinię dostanę zapewne na miesiąc po obronie pracy :>
@kodama: Dzięki!
2009-05-31, Niedziela 16:34:06 +0200
@Zal: co do tego przeniesienia praw majątkowych. Czy to przenisienie implikuje to, że nie możesz ustalać licencji, czy co?
2009-05-31, Niedziela 16:48:23 +0200
@matekm: Po pierwsze, w karcie dyplomanta jest taki zapis:
W domyśle – wszystkich praw majątkowych.
Po drugie, można to skonfrontować z tym, co znajduje się na stronie ZPAF:
Wynika z tego, że albo udostępniam coś na licencji i nadal posiadam do tego prawa majątkowe, albo przenoszę materialne prawa autorskie na rzecz pewnej organizacji (tj. PG) i od tego momentu to oni mogą pracą rozporządzać tym, co stworzyłem na wszystkie możliwe sposoby. Np. autor książki zakupionej przez wydawcę sprzedając ją samodzielnie (np. drukując) może zostać posądzony przez samego wydawcę o naruszenie jego praw.
Więcej na ten temat można przeczytać w odpowiedniej ustawie – w ogólności to nie mam zbyt wielkich szans na cokolwiek ;>
I jeszcze jedno:
2009-06-01, Poniedziałek 15:50:42 +0200
hej
moze zainteresuje cie gotowa praca z sieci sensorowych, ktore nota bene sa tym samym gdyz sensor to agent.
http://sieci-sensorowe.eprace.edu.pl/
pzdr,
Maciek
2009-12-08, Wtorek 13:07:03 +0100
To ja z innej beczki,
z jakiej racji dobrowolnie dajecie sobie odbierać prawa majątkowe do WASZEJ pracy? Jakoś nie mogę tego pojąć. Co jeśli się nie zgodzicie na podpisanie tego świstka? Czy to reguła na Waszej uczelni?
pozdrawiam