2010-02-25, Czwartek 17:35:47 +0100
Wiem, że nie jest to dla wielu z nas wygodne, ale w trakcie czytania dowolnie wybranego artykułu warto zwrócić uwagę na jeden bardzo ważny element - źródła. Szczególnie, gdy mowa o tekstach odnoszących się do obcojęzycznych prac. Z jednej strony źródło może być mało wiarygodne, szczególnie, gdy ktoś odnosi się do brukowców. Z drugiej zaś strony drobny błąd przy tłumaczeniu tekstu może zaważyć na jego wydźwięku.
Oczywista oczywistość, ale rzadko stosowana w praktyce. Szczególnie, gdy mamy do czynienia z łańcuszkiem artykułów odnoszącym się do źródeł wtórnych, a nie jednego pierwotnego. Przykład? Proszę bardzo - „Używasz Open Source? Jesteś piratem!” z LinuxNews.pl. Brr...