NetBeans Day: Wrażenia
2008-10-27, Poniedziałek 21:57:44 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
W ubiegłą niedzielę (26 X) miałem okazję wziąć udział w NetBeans Day w Gdańsku, która została zorganizowana z okazji dziesięciolecia istnienia IDE NetBeans. Jako laik w zakresie wiedzy związanej z Javą przedstawię Wam moje spojrzenie na wspomnianą konferencję.
Na konferencję dotarłem w miarę wcześnie. Na miejscu zastałem Trecia, natomiast Psycholowi dojazd zajął trochę więcej czasu. Jednak bez problemu zdążyliśmy wpisać się na listę uczestników, otrzymując przy okazji płytę z NetBeans 6.1, oraz trafić na otwarcie imprezy, które w dużej mierze opierało się o prezentację filmu dostępnego na NetBeans.tv. Kilka minut później odbyła się pierwsza prelekcja.
Pierwszą prelekcję pt. "Creating an application on the NetBeans Platform" wygłosił Geertjan Wielenga. Spokojnie i rzeczowo, łatwą do zrozumienia angielszczyzną, przedstawił na czym polega idea i budowa NetBeans Platform. Prezentacja była czytelna, wykonana przez osobę, która zna się na rzeczy. I co tu dużo pisać - zachęciła mnie do zapoznania się ze wspomnianą platformą.
Kolejnym prelegentem był Toni Epple, którego temat prezentacji brzmiał następująco - "Porting an application to the NetBeans Platform". Całość również po angielsku była poprowadzona dynamicznie i była praktycznym uzupełnieniem prezentacji Geertjana. Toni na żywo przedstawił proces tworzenia kilku prostych aplikacji z wykorzystaniem NetBeans Platform oraz opowiedział co nieco, o tym, jak użytkownicy końcowi reagują na wprowadzenie NetBeans Platform. Na sam koniec pokazał aplikacje, które w ciągu kilku ostatnich miesięcy zostały przeportowane na wspomnianą platform. Zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
Po Tonim prezentację prowadził Łukasz Lenart (członek Warszawa JUG) na temat "NetBeans - WebService w 5 minut". Łukasz, co prawda zainteresował mnie tematyką usług sieciowych, ale niestety liczne problemy techniczne (najprawdopodobniej brak wcześniejszego przygotowania) oraz braki w sposobie przekazu treści (zapewne debiut) sprawiły, że nie wspominam najlepiej samej prezentacji. A szkoda, bo samo zagadnienie jest interesujące. Miało być mało teorii i dużo praktyki, a w efekcie nie ostało się prawie nic. Mam nadzieję, że Łukasz jeszcze będzie mieć okazję do tego, aby nabrać doświadczenia biorąc udział w kolejnych konferencjach.
Kolejna i ostatnia anglojęzyczna prezentacja pt. "NetBeans and Glassfish - the Synergy for Pragmatic Java EE 6 development" została poprowadzona przez Adama Biena. Jak się okazuje, Adam to prawdziwy showman! Prelekcję poprowadził z dużą dozą humoru, wykazał się sporą wiedzą, a przy okazji całość bardzo przystępnie wytłumaczył. Dużo praktyki (tj. pisania kodu) okraszonej słownym komentarzem i teorią. Szkoda tylko, iż kolejny prelegent, Jacek, wciąż żartobliwie upominał Adama, że wchodzi w bardziej zaawansowane aspekty, które były zarezerwowane dla Jacka (nie wspominając o awersji Adama do XML-a). Duży plus dla Adama oraz kolejny powód do tego, aby zabrać się za Javę EE.
Jacek Laskowski (lider Warszawa JUG) prezentował "Zaawansowane EJB3 z NetBeans 6.5". Wygląda na to, iż temperament przejął od Adama ;-) Z początku sprawiał wrażenie sztucznego, ale już kilka minut później rozkręcił się zarówno on sam, jak i my sami. Myślę, że w dużej mierze jest to zasługa nagród, które Jacek przygotował i wręczał za odpowiedzi uczestników konferencji na zadane przez niego pytania. Od strony merytorycznej było interesująco, ale niestety ja sam wypadłem z tematu i o ile jeszcze ideę javowych Interceptorów pojąłem tak przy praktycznym ich wykorzystaniu wymiękłem. Może to kwestia tego, że niewiele już przez moje okulary widzę? ;-D Dla Jacka przeznaczyłem też jeden mały minus za przedłużenie prezentacji o jakieś 15 minut, a tym samym zabranie kolejnemu prelegentowi czasu.
Karol Herzlak (członek zespołu NetBeans Mobility) opowiadał o tym na czym zna się najlepiej - o "Teraźniejszości i przyszłości Javowych technologii mobilnych - NetBeans Mobility". Całość była krótką prezentacją mobilnej wersji Javy oraz narzędzi NetBeans i programów z ich wykorzystaniem stworzonych. Lekka i przyjemna, połączona z pokazem gotowych programów - w sam raz na zakończenie konferencji i długiego dnia spędzonego w auli Wydziału MFI Uniwersytetu Gdańskiego. Kilka wzmianek o JavaFX oraz Java Card rozpaliło ciekawość.
Pomimo tego, iż na konferencji otrzymałem ładną płytę z NetBeans 6.1 to i tak po powrocie do domu zassałem wersję RC1 NetBeans 6.5 ;-)
2008-10-27, Poniedziałek 22:24:25 +0100
Z tego co piszesz wynika, że pozytywne wydarzenie. Fajnie jest posłuchać takich guru czasami. A NB od jakiegoś czasu to moje narzędzie pracy. NB 6.5 coraz bliżej ciekaw jestem efektów pracy. Nigdy nie interesowałem się NetBeans Platform, ale może warto? :)
2008-10-27, Poniedziałek 22:29:38 +0100
Nawet bardzo pozytywne. Ja zawsze myślałem, że „informatyk = problem z komunikacją”, a tutaj takie miłe zaskoczenie :) Nie wiem, czy od strony merytorycznej całość pasowała starym wyjadaczom, ale takim początkującym, jak ja, bardzo się podobało.
Co do NetBeans Platform (alternatywą dla osób preferujących AWT jest Eclipse Platform) to nie jest to rozwiązanie, które pasuje wszędzie. Niemniej jednak z tego, co powiedzieli i pokazali Geertjan oraz Toni wynika, iż z pewnością warto się tym zainteresować :]
2008-10-27, Poniedziałek 22:32:53 +0100
Problem z komunikacją to stereotyp. Jest wielu dobrych mówców wśród programistów. Popatrz na prezentacji Jima Weiricha, takich starszy pan z brodą i dużym brzuchem. Ale jego prezentacje o Ruby bardzo mi się podobają.
O Eclipse RCP widziałem prezentację na którymś Poznańskim Barcampie, ale nie wiedziałem, że NB też tak może.
2008-10-27, Poniedziałek 22:34:41 +0100
Oczywiście, że stereotyp. Dopiero po napisaniu doszedłem do wniosku, że znam więcej komunikatywnych informatyków, niż tych niekomunikatywnych ;D
2008-10-27, Poniedziałek 23:37:13 +0100
Bawiłem się przez krótszą chwilę Netbeans (Early Access for PHP), lekko mnie irytowała powolność choć bardzo przyjemnie mi się nim bawiło. Jednak wymiękłem na jednym..
Czy ktoś mi do cholery może powiedzieć jak włączyć zawijanie długich wierszy? :/ Przez chyba godzinę próbowałem je ustawić i nie dałem rady..
2008-10-28, Wtorek 01:56:22 +0100
@sl3dziu, wydaje mi się, że autorzy IDE upadli na głowy, że nie udostępniają zawijania wierszy. Dokładnie ten sam problem występuje w Eclipsie – nie ma zawijania wierszy. Co prawda istnieje plugin „Virtual Word Wrap”, ale bolączką jest to, że potem numerowanie wierszy się nie zgadza i szukanie błędów PHP z takim numerowaniem jest niezbyt przyjemne.
2008-10-28, Wtorek 08:17:29 +0100
@Nowaker: Aż wstyd się przyznać, ale do tej pory nie zauważyłem nawet tego braku. Pewnie dlatego, że zawijanie wierszy nie było mi potrzebne. A bardziej na serio, to brak zawijania wierszy można uzasadnić troską o czytelność kodu. Linijki, które nie mieszczą się wszerz w edytorze świadczą o złym stylu, a pisząc w edytorach które domyślnie zawijają tekst (patrz vim) bardzo łatwo zapomnieć o tej prawdzie.
2008-10-28, Wtorek 08:46:20 +0100
@sl3dziu: Nadrabia możliwością szybkiego, automatycznego sformatowania kodu ;] Chociaż faktycznie – dla niektórych wymuszenie to może być niedogodnością.
2008-10-28, Wtorek 19:07:34 +0100
@T: Troska troską ale gorzej jeśli usiądzie się do nieswojego kodu gdzie nikt się nie przejmował odpowiednim formatowaniem.
@Zal: u mnie było to decydującą niedogodnością ;) Gdyby jeszcze Aptana była lżejsza.. Ale cóż, póki nie znajdę czegoś co by spełniało moje wymagania (i nie było Zend Studio) muszę posiłkować się Notepad++ (choć podpowiadanie składni w locie by mu się przydało..)
2008-10-28, Wtorek 22:29:12 +0100
@sl3dziu: Notepad++ to całkiem miła sprawa, ale uzupełnianie składni jeszcze milsze jest :D