] > Darmowe miejsca na kod: CVS, SVN, Git i wiele innych! - Karol „Zal” Zalewski - Blog

Darmowe miejsca na kod: CVS, SVN, Git i wiele innych!

2008-10-08, Środa 19:22:47 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Jakiś dalej, jak wczoraj wspominałem Wam o udanej próbie zmuszenia MS Visual Studio do pracy z SVN-em. Klienta zatem już mamy. A co z serwerem?

Subversion Logo

Nie każdy ma okazję postawienia własnego serwera SVN-a. W takim przypadku warto zainteresować się darmowymi rozwiązaniami, które do zadań niekomercyjnych często w zupełności wystarczają ;-] Oto i one!

Assembla - w skrócie: ogromne możliwości związane z zarządzaniem projektem i pracą grupową, 200 MiB na repozytorium (SVN, Git oraz Mercurial) oraz... żadnej wzmianki o zasadach użytkowania. Trudno nawet określić, czy dotyczy on w wersji bezpłatnej jedynie projektów Open Source. Niemniej jednak wielu użytkowników wskazuje na to, iż licencja projektów nie jest w żaden sposób wymuszana, a sam serwis jest godny polecenia.

BountySource - interesujący hosting opierający się o SVN oraz Otwarte Oprogramowanie. Umożliwia proste zarządzanie projektem oraz przekazywanie tzw. nagród. Brak informacji o ograniczeniach licencji projektu, czy też objętości kodu. Warto również wspomnieć o jasnych warunkach użycia.

CVSDude - nawet nie warto wspominać o tejże usłudze ;-) Udostępnia serwer CVS-a oraz SVN-a, ale... ograniczając całkowitą objętość repozytorium do 2 MiB i możliwość dostępu jedynie przez jednego użytkownika! Może w wersjach płatnych lepiej to wygląda. W ostateczności można spróbować wysłać maila do obsługi w momencie tworzenia oprogramowania Open Source - wtedy warunki są możliwe do negocjacji. Warunki usługi nie odróżniają się zbytnio od innych.

Github - "We're down for maintenance." ;-D Uzupełnię ten fragment po tym, jak serwis wstanie.

Google Code - hosting ze stajni Google przeznaczony dla niekomercyjnych projektów Open Source. Na dzień dobry otrzymujemy dostęp do SVN-a z limitem objętości repozytorium do 100 MiB. Do tego dochodzi miejsce dla plików (też 100 MiB), Wiki projektu oraz proste zarządzanie znalezionymi błędami. Stosunkowo wolna i mało funkcjonalna oferta. Warunki usługi nie zaskakują.

Launchpad - hosting Canonicala dla projektów Open Source. W przeciwieństwie do innych tego typu usług, na Launchpadzie jedynym właściwym systemem kontroli wersji jest Bazaar. Do tego dochodzi tracker (nie tylko kodu, ale również błędów), własne repozytorium dla Ubuntu oraz system wspomagania tłumaczenia projektu. Kolejny raz nikt nie wspomina o ograniczeniach pojemnościowych usługi. Na twórców projektu nałożone jest jednak sporo ograniczeń związanych z licencją. Reszta warunków bardzo przejrzysta.

SourceForge.net - to chyba jedna z najstarszych usług związanych z Otwartym Oprogramowaniem. Udostępnia serwer CVS-a, SVN-a, Wiki, trackera, możliwość udostępniania plików, serwer WWW wraz z bazą danych (PHP, MySQL, możliwość podpięcia własnej domeny oraz obsługę Perla, Pythona, Tcl i Rubiego poprzez CGI) oraz narzędzia związane z zarządzaniem projektu. Czytając warunki użytku znalazłem informację o tym, iż wszystkie programy umieszczane na SourceForge.net muszą być Otwartym Oprogramowaniem. W całym serwisie nie znalazłem informacji odnośnie ograniczeń pojemnościowych wspomnianych usług. Zastrzegają sobie również prawa do tego, aby w przyszłości móc wykorzystać pozostawiony u nich kod do rozbudowy ich serwisu. Z tego, co widzę jest to typowe zagranie tego typu serwisów - np. Google Code.

Unfuddle - hosting wspierający repozytoria Git oraz SVN. W wersji bezpłatnej najeżony ograniczeniami. Na repozytoria można przeznaczyć 200 MiB, co jest normą. Problemem okazuje się liczba osób mogących uczestniczyć w projekcie - 2. Zaletą jest brak obostrzeń dot. licencji hostowanego projektu. W warunkach użytkowania usługi nie znalazłem niczego, co mogłoby mnie bardziej zrazić do usługi.

W przypadku, gdyby ktoś gustował w przeżyciach podnoszących adrenalinę warto zainteresować się serwisem OpenSVN. Dlaczego? Zdarzyło im się nie tylko przejść w stan offline na dwa tygodnie, ale również utracić część projektów...

A Wy, które z nich polecacie? Może znacie inne darmowe oferty? Zapraszam do dyskusji! :-)

Komentarze do wpisu Darmowe miejsca na kod: CVS, SVN, Git i wiele innych!
  1. psysiu powiedział(a):

    Widzę, że Github zadbało o swoje miejsce w ‘rankingu’

  2. Zal powiedział(a):

    Zdecydowanie. Ale co by użytkownicy się nie nudzili widząc kolejny raz „down for …” puszczają w trakcie przerwy filmiki z YouTube ;]

    Ależ to musi stres rozładowywać ;>

  3. psysiu powiedział(a):

    to się nazywa innowacyjny „down for”

  4. vmario powiedział(a):

    Korzystam z Assembli. Dotąd używałem SVN-a, ale kolejny projekt zacząłem prowadzić w Git. Nawet w wersji darmowej można korzystać z ograniczeń dostępu, więc chyba projekty niekoniecznie muszą być OpenSource.

    Generalnie jestem z tego serwisu zadowolony: działa stabilnie, nie muli, jest SVN, Git, Mercurial i Trac do tego.

  5. Zal powiedział(a):

    @vmwario: Assembla faktycznie powala swoimi możliwościami. Są ogromne w porównaniu do reszty.

    Do tej pory korzystaliśmy z Google Code, ale powiedźmy, że nie jest to najlepsze rozwiązanie. Teraz natomiast rozważamy właśnie między Assemblą, a SourceForge.net.

    Jak byśmy nie mieli w wymaganiach SVN-a to pewnie jeszcze nad GitHubem oraz Launchpadem moglibyśmy się zastanawiać ;D

  6. vmario powiedział(a):

    [offtopic]@Zal: czy znowu ktoś (błędnie) kojarzy mój nick z VMWare? :P[/offtopic]

  7. Zal powiedział(a):

    @vmario: A wiesz, że podczas pisania tego komentarza intensywnie myślałem o VMware? ;D Palce same powędrowały w stronę „w”. Nawet nieźle mi to wyszło ;p

  8. KosciaK powiedział(a):

    AFAIR gdzieś w helpach/faq/dokumentacji Assembli było jasno napisane, że możnawykorzystywać system do dowolnych projektów, w tym w pełni komercyjnych.
    Jak na razie wydaje się pracować dużo sprawniej niż Google Code. No i Trac do dyspozycji (plus kilka dodatkowych narzędzi). Jedyny minus to dostęp po http a nie https

  9. Zal powiedział(a):

    @KosciaK: Jeszcze poszukam, ale z tego, co piszesz oraz z tego, co wspomniał vmario wynika to , iż jeszcze raz muszę przejrzeć serwis pod kątem warunków użycia.

    A już z pewnością wykorzystamy Assemblę do naszego projektu ;]

  10. michal powiedział(a):

    Assembla, assembla, assembla. Nie wiem, jak im się to opłaca, w każdym bądź razie jej możliwości, stabilność, szybkość są niesamowite. W ciągu roku użytkowania svn było niedostępne tylko raz (upgrade serwisu)

  11. Psi powiedział(a):

    To ja dołożę takie od siebie:

    Beanstalk- ładnie wygląda, z tym że za friko tylko 20 MB i 3 konta
    Kenai – jakiś Sunowski „forge”
    Gitorious – Git
    ShareSource

    Nie testowałem więc nie wiem jak się spisują, po prostu ostatnio szukałem jakie są do wyboru i takie między innymi znalazłem.
    A tu jest jeszcze taka długa lista: http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_free_software_hosting_facilities :)

  12. Seban powiedział(a):

    Ja trochę korzystam z Githuba, zwykle nie ma z nim problemów. Hostuje się tam kilka znanych projektów ze świata Ruby: Rails, Merb, RSpec, chyba również JQuery. Plusem Githuba jest to, że posiadają własny serwer gemów.

  13. KosciaK powiedział(a):

    michal: opłaca się im zapewne dzięki komercyjnym „spaces”.

  14. Zal powiedział(a):

    @Psi: Dzięki ;] Jak zwykle narobiłem się, jak osioł, a mogłem skorzystać z lepszych źródeł :P

  15. coldpeer powiedział(a):

    repo.or.cz – Git
    opensvn.csie.org – SVN

  16. Zal powiedział(a):

    @coldpeer: Tych od SVN-a umieściłem na samym końcu – miewają problemy techniczne ;p

  17. Nazon powiedział(a):

    I jeszcze o berlios.de można wspomnieć – „lżejszy” i IMVHO szybszy sourceforge

  18. S powiedział(a):

    Ja wiem, ze to taki lans znac rozne fajne jednostki, ale czemu piszesz, ze Assembla udostepnia 200MiB jak na ich stronie jak wol pisze, ze udostepniaja 200 MB?

  19. flegmatyk powiedział(a):

    Ja korzystam odrobinę z GitHuba i jest OK. Miałeś pecha, poza tym już działa ;)

  20. l00natyk powiedział(a):

    Sourceforge tez jest fajne, ograniczenia ma takie że projekt trzeba najpierw zgłosic i ładnie opisać co to ma być więc jeśli wywnioskują że to może zbytnio obciążyć serwis wtedy adios. Sam widziałem takie fajerwerki jak kolesia pakującego 600MB jakichś prekompilowanych wynalazków pod windowsy do SVN i nikt z SF się nie burzył.

  21. michau powiedział(a):

    Wszystkim developerom oprogramowania polecam komercyjny hosting http://www.vipserv.org do SVN, Trac, Bugzilla, Mantis

  22. Psi powiedział(a):

    Re Michau: w temacie było „darmowe miejsca na kod” :>

  23. Dawid powiedział(a):

    Polecam Assembla

    Są jednak trzy rzeczy, do których można się przyczepić:

    1. Niestety od jakiegoś czasu nie można u nich trzymać zamkniętych (komercyjnych) projektów za darmo – oczywiste zagranie z ich strony, ale trochę mnie dobiło.

    2. Ilość usług, które dają jest ogromna, ale z drugiej strony wizualnie i funkcjonalnie nie wypada to jeszcze super.

    3. Szybkość. Na SVNa nie narzekam, ale interfejs przez WWW czasami strasznie się ślimaczy. Zgrywanie plików (przez upload na stronie, nie przez SVN) większych niż 1MB czasami kończy się niepowodzeniem po godzinie czekania.

  24. przemoc powiedział(a):

    Brakło najlepszego SVN-owego, pozwalającego (oczywiście za darmo) na trzymanie niepublicznych projektów w liczbie 5, każdy z repem po 300 MB, a do tego zarządzanie tymi projektami i zadaniami w nich:

    http://xp-dev.com/

  25. Zal powiedział(a):

    @przemoc: Nie ma tam jednak jeszcze informacji dot. warunków użycia itp. A akceptowanie czegokolwiek w ciemno nie jest wskazane.

  26. Nowaker powiedział(a):

    Nie uzupełniłeś. ;/

Dodaj komentarz:

Możesz wykorzystać Markdown. Znaczniki HTML nie działają!

Wysyłając komentarz wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-NC-SA 3.0. Jeżeli się na to nie zgadzasz - nie komentuj.

Uwaga! Niniejszy serwis przechowuje adres IP osoby pozostawiającej komentarz. Chcesz pozostać anonimowy? Skorzystaj z Tora, lub bezpiecznego proxy. Z mojej strony gorąco polecam Tora w połączeniu z systemem GNU/Linux, przeglądarką Firefox oraz rozszerzeniem Torbutton.

Polecam: Tor Project

Powyższe logo jest zarejestrowanym znakiem handlowym The Tor Project, Inc.

Podgląd komentarza: