Drogi Czytelniku! Kim jesteś?
23 sierpnia 2008, 10:39:52 by Karol "Zal" Zalewski

Drogi Czytelniku! Znasz mnie - czy to z mojego własnego opisu, czy też dzięki opinii wyrobionej w trakcie lektury moich wpisów. Ty zaś jesteś dla mnie najczęściej numerem IP, częścią statystyk w Google Analytics oraz abstrakcyjną osobą do której kieruję moje słowa. Czas to zmienić! Blog to nie tylko rozgłośnia - to forma obustronnej komunikacji. Medium, które nie powinno istnieć bez reakcji ze strony odbiorców :-)
Wyraź się! Napisz, jakie są Twoje zainteresowanie, co chciałbyś częściej widzieć na moim journalu, a co Ci zupełnie nie odpowiada. A może chciałbyś, abym opublikował tekst Twojego autorstwa? Jeżeli znamy się z widzenia to koniecznie daj znać - będzie mi miło. Zapraszam do skorzystania z opcji komentowania!

23 sierpnia 2008 o 11:03:29
Ajajaj, miałem Ci maila wysłać. :P A z widzenia to też pewnie się znamy. :P
23 sierpnia 2008 o 11:35:50
My się znamy z widzenia ;) Chciałabym, żeby na joggu znalazł się panegiryk, jakąż to wspaniałą dziewczynę masz:P
A tak na poważnie, to dobrze by było, gdybyś napisał coś o swoich pasjach: herbacie, japońskim jedzeniu, książkach i filmach. Takie artykuły się pojawiają, ale mogłoby ich być więcej. Piszę to we własnym interesie, ponieważ: a) lubię rozumieć, o czym czytam ;); b)bardzo lubię dłuuugie wpisy ;)
Journal jest rewelacyjny moim zdaniem i życzę Ci, abyś go dalej rozwijał! :D
23 sierpnia 2008 o 11:44:00
cześć, jestem Jacek, jestem alkoholikiem ;)
z widzenia się znamy, ale nie mam zielonego pojęcia na ile jesteś w stanie przypisać nick do twarzy ;)
23 sierpnia 2008 o 11:48:30
Mam dziwne wrażenie, że naczytałeś się webfana. ;>
23 sierpnia 2008 o 12:33:01
Możliwe, że się kiedyś tam widzieliśmy :P
Pisz więcej ‘życiowych’ wpisów (interpretacja tego stwierdzenia należy do Ciebie ;) ), bo poza tym to dobrze Ci idzie ;]
23 sierpnia 2008 o 14:17:40
Jam jest maciej i za owcami gonię:)
23 sierpnia 2008 o 14:31:40
o czytelnikach którzy zostawiają linka zwrotnego do swoich blogów możesz się mniej lub więcej dowiedzieć klikając na nie ;>
co do bloga to jest dobrze tak tak jest :) kim ja jestem ? żebym to ja wiedział ;> ale gdzieś blisko bycia nikim.
btw, jogger powinien mieć jakieś tagi coby z automatu można było mieć takę epulsową księgę gości ;) oczywiście można na to poświęcić wpis i podpiąć go pod sajdbara, ale to nie to samo ;)
23 sierpnia 2008 o 14:57:05
@lan: Zapewne :D Z PG jest tu, na Joggerze, w sumie całkiem sporo osób: Ty, DoomHammer, ZdzichuBG, Matthew, MatekM i vMario :]
@Airborn: Nie jestem w stanie przypisać nicka do twarzy, ale jestem w stanie przypisać Matthewa do Ciebie ;D
@Refresh: Właśnie się zastanawiałem, czy w ogóle nie zrezygnować z osobistych/życiowych wypocin, ale jak widać – nie jest to konieczne. Dzięki ;)
@Kutek: Nie miałem jeszcze okazji, ale pewnie zajrzę skoro pojawiła się taka sugestia ;D Zależy mi głównie na określeniu, czy to, co piszę komuś się przydaje i co zrobić, aby było to bardziej interesujące :] Bodźce z zewnątrz są niezwykle pomocne.
@(s)zymon: Tak, tak – a robi to większość z komentujących :] Ze statystyk wynika jednak, że jest to mała, bardzo mała część część odwiedzających. W RSS-ach jest około 60 osób, a dziennie średnio jest 200 odwiedzin (w tym 60% stałych bywalców).
23 sierpnia 2008 o 14:59:44
Zal: Jeżeli chodzi o moje zdanie, to lepiej nie czytać. Ale nieważne. :P
Pisz o tym, na czym się znasz, a odpowiedni czytelnik trafi do Ciebie. Nie ma sensu szukać „na siłę” tematyki, która być może nie jest Twoją najlepszą stroną (ale się trochę na tym znasz), bo równie dobrze mógłbyś napisać pr0 HOW TO. ;)
IMO.
23 sierpnia 2008 o 20:31:58
Tak, też chcę notki o herbacie! :D Możesz też coś napisać o swojej wspanialej dziwczynie :D
Btw. Jak Kodama wspomniała o herbacie książkach itp to mi sie odrazu przypomniał opis dotyczący pewnej żony pewnego mojego ulubionego pana od geografii z pewnego LO … („prywatnie miłośniczka kotów, [czegos tam] i serów pleśniowych”) :D
24 sierpnia 2008 o 01:33:49
nie ma to jak pozytywny feedback… ważne by w ogóle był. pisać dla samego pisania to se mozna tylko po co…
a jam jest K jak królowiec :P
24 sierpnia 2008 o 13:57:08
hmmm, no to teraz mam problem bo przypisujesz do mnie jakiegoś Matthewa którego najprawdopodobniej zupełnie nie znam (nie kojarzę żadnego Mateusza z PG ) :P