Prawo vs logika
21 sierpnia 2008, 00:39:19 by Karol "Zal" Zalewski
Szukałem jakiś czas temu informacji na temat tego, dlaczego szyfrowanie we Francji jest nielegalne i natknąłem się na boski komentarz. Oto i on:
Próbę logicznej interpretacji prawa, które z natury jest nielogiczne, można porównać do próby wykonania lotu kosmicznego betoniarką.
I jak tu się nie zgodzić? ;-)

21 sierpnia 2008 o 00:49:20
_Nie mogę :]21 sierpnia 2008 o 00:52:00
Nie możesz zgodzić się z nim? ;] Z tego, co wiem to na pierwszym roku prawa jest logika. Ale po lekturze takiego Kodeksu Pracy, albo KK człowiek dochodzi do wniosku, że ktoś jej jednak nie miał :P
21 sierpnia 2008 o 08:34:55
Jak wiadomo większość prawników to nogi z matmy (ale kasę skubańcy to potrafią liczyć), więc z tą logiką to u nich cienko.
21 sierpnia 2008 o 08:49:32
Zdziwiłbyś się jak bardzo logiczny jest KK, za to na pewno jest zabałaganiony. Po prostu nic nie daje prosta jego lektura, zrozumienie go to nieco trudniejsze zadanie. A prawo z natury ma być logiczne, przynajmniej do takiego stanu się dąży.
21 sierpnia 2008 o 12:34:09
@Piotr: Do jakiego stanu dąży oraz to, iż wewnętrznie nie jest sprzeczne, jest oczywiste. Problemem natomiast jest A] bałagan (z czego wynikają luki oraz ogólne skomplikowanie) oraz B] ogólny brak sensu (lektura Kodeksu Pracy).
21 sierpnia 2008 o 12:35:05
KP niestety jeszcze nie czytałem, czeka mnie to od października. Za to KK wbrew pozorom jest sensowny, choć bałaganu też jest sporo.