2008-01-25, Piątek 23:50:44 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
I made up my mind! After a few days of thinking I decided to publish notes on my blog only in English. I am going to make an exception for comments. Some of you might say, that my level of language is not enough to write in it and I agree with that. My language skills are even worse than my social skills. But... there is a method in this madness. It is a good opportunity to self improvement, so if you notice any mistake in my note - please inform me. I hope that you will understand me ;>
Few days ago I prepared and delivered contract (unpaid internship) to CI TASK. I expected refusal, but they accepted my application! It will take place between 14 VII and 22 VIII (six weeks), so I will have also time to enjoy my summer holidays. I am so happy!
Poziom: 1 | Kategoria: CI TASK Informatyka Ogólne Praktyki Prywatne Studia Zainteresowania Życie | 8 komentarzy »
2008-01-24, Czwartek 22:23:28 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Masz problem z instalacją starych dodatków w najnowszej wersji Firefoksa? Otrzymujesz komunikat o braku kompatybilności oraz o braku bezpiecznych aktualizacji dla danego dodatku? Jest na to sposób - otwórz stronę about:config i dodaj następujące dwa klucze o wartości false (Boolean):
extensions.checkCompatibility
extensions.checkUpdateSecurity
Problem zniknie, ale spodziewaj się niespodziewanego :>
Poziom: 0 | Kategoria: GNU / Linux Informatyka Ogólne Software Windows Zainteresowania Życie | 11 komentarzy »
2008-01-24, Czwartek 01:11:21 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Do OpenID jeszcze do niedawna podchodziłem z wielką ostrożnością. Koncepcja przechowywania wszystkich moich loginów oraz haseł w jednym miejscu, na jakimś serwerze, którego zarówno przyszłość, jak i sam właściciel są niepewni, wydawała mi się co najmniej chybiona. Zmieniło się to jednak bardzo szybko po tym, jak znalazłem serwer OpenID, którego właściciela można obdarzyć zaufaniem. VeriSign Personal Identity Provider, bo o nim właśnie mowa, jest zdecydowanie godny zaufania.
Aby całość miała większy sens dodałem jeszcze kilka linijek do kodu XHTML bloga:
<link rel="openid.delegate" href="https://pip.verisignlabs.com/server" />
<link rel="openid.server" href="https://zal.pip.verisignlabs.com" />
I wszystko ładnie działa!
Poziom: 1 | Kategoria: Informatyka Ogólne Prywatne Życie | Dodaj komentarz »
2008-01-23, Środa 22:30:53 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Zachciało mi się certyfikatu CAcert i mam go. Zostałem "CAcert Notary" i wszystko byłoby "super", gdyby nie pojawiło się małe "ale"... Certyfikat główny CAcert nie jest jeszcze dołączony do przeglądarek WWW, czy też klientów poczty elektronicznej i minie jeszcze trochę czasu nim do nich trafi. Nie wspominając o tym, iż większość zwykłych użytkowników miałaby problem z ręcznym jego dodaniem do własnego oprogramowania.
Uznałem zatem, iż warto pomyśleć o Thawte WoT - darmowy certyfikat może być wykorzystany jedynie do podpisu/szyfrowania listów (to niewiele w porównaniu np. do "code signing" CAcert), ale za to certyfikat główny znajduje się w niemal każdej przeglądarce obecnej na rynku. Ale... nim dostanę imienny certyfikat (nie wspominając już o "Thawte Notary") czeka mnie zdobycie przynajmniej 50pkt. A "notariusze" z Gdańska mający możliwość przyznania 35pkt. liczą sobie ponad 20PLN za autoryzację ;>
Oczywiście - transfer punktów z jednego systemu do drugiego jest możliwy, ale... tylko w jedną stronę - z Thawte do CAcert. Ech! Życie!
Poziom: 0 | Kategoria: Informatyka Ogólne Software Zainteresowania Życie | 4 komentarze »
2008-01-22, Wtorek 01:30:59 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Jako, iż już od jakiegoś czas żyję wszelkiego rodzaju certyfikatami, "security chipami" i innymi tego typu zabawkami, nie mogłem nie zapoznać się z artykułem na Wiki dot. kart elektronicznych. Z zainteresowaniem pochłonąłem znaczną część tekstu zatrzymując się na dłużej przy wzmiance o eID - technologii, która ma zostać wprowadzona w Belgii w okolicach 2009 roku.
Niestety, belgijska strona poświęcona eID jest jeszcze w trakcie budowy, a przynajmniej tak to wygląda od strony anglojęzycznego interfejsu. Wszystko jednak wskazuje na to, iż idea podpisu elektronicznego w Belgii przyjęła się na tyle dobrze, iż od przyszłego roku będzie to coś bardziej naturalnego, niźli podpis wykonany piórem.
Jak to wygląda w Polsce? Idziemy w dobrym kierunku, czego przykładem jest wdrożenie np. e-Deklaracji. Co ważniejsze, od 1 maja obecnego roku wszystkie dokumenty i podania do urzędów administracji publicznej będziemy mogli składać w wersji elektronicznej. Polecam zapoznać się z artykułem w Gazecie Prawnej, opublikowanym dokładnie tydzień temu. Na stronach IPsec.pl możemy też zapoznać się z nieco bardziej rzeczywistym spojrzeniem na podpis elektroniczny w Polsce ;D
PS. Obawiam się jednak, iż w Polsce zostanie to na tyle nierozsądnie rozwiązane, iż wykorzystanie całego systemu zostanie sprowadzone do posiadania konkretnych aplikacji i rozwiązań.
Poziom: 0 | Kategoria: Hardware Informatyka Ogólne Software Zainteresowania | Dodaj komentarz »
2008-01-21, Poniedziałek 01:33:00 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Dzisiaj natknąłem się na ciekawy artykuł na ThinkWiki dot. "Trusted Platform Module". Rozwiązanie to, stosowane głównie w Thinkpadach, jest o tyle ciekawe, iż umożliwia nie tylko dostęp do fizycznego generatora liczb losowych, ale również zapewnia szyfrowanie danych kluczem RSA o długości 2048-bitów. Co to oznacza? Chip wykonany w powyższej technologii jest w stanie pobrać do swojej pamięci nasze klucze RSA (prywatny i publiczny), a następnie wykorzystywać je do szyfrowania i podpisywania danych. Rozwiązanie to jest o tyle ciekawe, iż uniemożliwia upublicznienie naszego klucza prywatnego - klucz może być jedynie załadowany do chipa. O ile dobrze się orientuję, chip TPM wykorzystany jest przez technologię BitLocker w Windowsie Vista.
Niestety, wygląda na to, że sama technologia nie cieszy się zbyt wielką popularnością, a jej przyszłość nie rysuje się w jasnych kolorach, czego przykładem jest artykuł sprzed prawie roku w PS World. Problemem jest również to, iż wspomniany chip nie tylko jest w stanie zaszyfrować dane, ale również, dzięki podpisowi elektronicznemu, potwierdzić, iż to właśnie nasza osoba uzyskała dostęp do zasobów. A to oznacza, iż trudno w tym przypadku o anonimowość.
W niedalekiej przyszłości mam zamiar zabrać się za wykorzystanie TPM podczas pracy z Linuksem. W razie pozytywnych efektów będących następstwem moich działań - dam znać i umieszczę stosowny tutorial dla osób zainteresowanych.
Poziom: 1 | Kategoria: GNU / Linux Hardware Informatyka Ogólne Prywatne Software Studia Zainteresowania Życie | 2 komentarze »
2008-01-12, Sobota 00:27:44 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Moja T40 jeszcze zipie. Spokojnie uda mi się na niej popracować do końca tego semestru. Dochodzę jednak do wniosku, iż wymiana płyty głównej nie jest dobrym rozwiązaniem. Wystarczy przeczytać komentarz do wpisu dotyczącego wady płyty głównej T42. Wynika z niego, iż nie wiedząc z której fabryki pochodzi używana płyta główna lepiej nie decydować się na jej zakup.
Zastanawiam się nad kupnem jednego z najtańszych laptopów - do Thinkpada mu daleko, ale z pewnością lepszy od Acerów ;> Myślę o HP Compaq 6720. A T40 sprzedam na części.
Poziom: 1 | Kategoria: Hardware Informatyka Lenovo ThinkPad Ogólne Prywatne Życie | 1 komentarz »
2008-01-10, Czwartek 11:44:36 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Zalowy niecodziennik uprzejmie donosi: Rajd Elektroników w tym roku odbędzie się według planu! O ile Zal plan odnajdzie.
Jako, iż do wydarzenia tego czasu jest jeszcze sporo (maj - dokładna data zostanie ustalona na dniach), obecnie stworzyliśmy jedynie wstępny kosztorys całej imprezy. Cóż... koszt imprezy wyniesie około 24 000 PLN (plus koszta zakupu wyjazdowych t-shirtów), a to oznacza, iż chcąc zadbać o kieszenie studentów należy pomyśleć o portfelach sponsorów.
Pucku! Przybywamy!
Poziom: 1 | Kategoria: Informatyka Ogólne Rajd ETI SSPG / WRS ETI Studia | 16 komentarzy »
2008-01-05, Sobota 17:07:15 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Moja T40 umarła w pięknym stylu. "Blue Screen of Death" informujący o problemach ze sterownikami chipsetu graficznego i restart zakończony czarnym ekranem. Bez żadnego pipnięcia - tylko zielone lampki zasilania przypomniały mi o tym, iż coś tam jeszcze nie do końca umarło. Chipset ATI o którym już kilka razy wspominałem oddzielił się od płyty głównej na amen - podczas spokojnej pracy w stacji dokującej. To, iż odzyskałem pliki (projekt, który właśnie kończyłem) z zaszyfrowanych partycji oraz jestem w stanie napisać tę notkę, to tylko i wyłącznie kwestia tego, iż każda część laptopa leży osobno. Żadnej presji na chipsecie karty graficznej ;>
Rest in pieces!
Poziom: 0 | Kategoria: Hardware Informatyka Ogólne Prywatne Życie | 6 komentarzy »
2008-01-04, Piątek 21:24:09 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Nic odkrywczego dziś nie napiszę, co jest mym zwyczajem, ale pochwalę się wiedzą o której nie każdy z nas pamięta. Wielu z nas, a przynajmniej mi samemu, zdarzyło zapisać się do serwisu społecznościowego w którym warto było zaistnieć, lecz nie na skalę "masową". Jako, iż przedstawianie się pseudonimem w stylu 1337 może zapewnić swego rodzaju anonimowość, a zarazem uchronić przed Okiem Google, to jednak mało przystaje do serwisów społecznościowych. Z pomocą przychodzi jednak UTF-8 (oraz inne, równie przyszłościowe sposoby kodowania znaków)!
Wzrok to podstawowy zmysł podczas zabawy z Internetem. Zazwyczaj to właśnie on pozwala na identyfikację naszej osoby w ww. portalach. Chcąc pozostać "anonimowym", a zarazem rozpoznawalnym warto wykorzystać dobrodziejstwa UTF-8 na stronach, które go wspierają. Uczynimy to przekształcając nasze polskie imię, na przykład "Adam Kowalski", w nieco bardziej światowy odpowiednik - "Αdаm Κοwаlѕki". Co to nam daje? Znajomi w takim serwisie bardzo łatwo nas rozpoznają, lecz osoby korzystające z wyszukiwarek (np. Google) będą miały problem z odnalezieniem naszych danych. Niekiedy jest to bardzo przydatna właściwość.
Dla wielu różnicy nie będzie żadnej, ale proszę przekopiować dane pierwszej osoby do wyszukiwarki Google, a następnie drugiej i porównać wyniki wyszukiwania. Ciekawe, prawda? ;] Mapa znaków w Gnome (tudzież innych WM) oraz egzotyczne alfabety (głównie cyrylica) to nasi przyjaciele!
Na sam koniec uwaga - zamiast UTF-8 powinienem pisać Unicode. Niemniej jednak ten system kodowania Unicode odpowiada mi najbardziej i z tego też względu aktywnie go promuję.
Poziom: 0 | Kategoria: Informatyka Lifehack Ogólne Prywatne Software Techblog Życie | 32 komentarze »
2008-01-04, Piątek 00:42:12 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Jako, iż język japoński jest ostatnimi czasy "jazzy", a tłumaczenie polskich imion, czy też nazwisk na ich japońskie odpowiedniki "trendy", sam postanowiłem zadbać o swój poziom "lansu". Chcąc być "flashy", a już zdecydowanie "catchy" chwyciłem po Wikipedię oraz po coś, co zwykliśmy nazywać "katakana mastah" i zabrałem się za translację. A oto i efekt!
Moje imię i nazwisko: カロル ザレブシキ (Karoru Zarebushiki) oraz ksywka: ザル (Zaru). Słodko, prawda? Wszelkie bóstwa sławią UTF-8!
A tak już na poważnie, czy ktoś jest w stanie przetłumaczyć te "szpanerskie" wyrazy, które zapisałem w cudzysłowie, na nasz ojczysty język? I jeszcze ciekawsze zadanie - czy ktoś jest w stanie stwierdzić, które z nich są jeszcze "trendy", a które już "passé"? :>
Poziom: 0 | Kategoria: Humor Ogólne Życie | 3 komentarze »
Starsze wpisy
|
Nowsze wpisy