] > Zal i jego wspomnienia - Karol „Zal” Zalewski - Blog

Zal i jego wspomnienia

2007-12-15, Sobota 17:49:33 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Wspomnienia, szczególnie te negatywne, warto palić - dosłownie. Bez względu na sentyment, czy też wyznawaną filozofię. W moim przypadku wspomnienia można spalić - każde takie wspomnienie to list. Posiadam bardzo słabą pamięć i tylko dzięki takim pozostałościom po minionych latach, jestem jeszcze w stanie ją sobie odświeżać (czytając listy).

Dzisiaj zajrzałem do tych najstarszych listów z nadzieją na to, iż z obecnej perspektywy ujrzę coś nowego. Miałem nadzieję na zrozumienie, czegoś, czego do tej pory nawet nie zauważałem. Jednak po przeczytaniu nie pozostało mi nic innego, jak tylko spalić te okruchy przeszłości. Na całe moje szczęście, nie mam siły i ochoty na to, aby zajrzeć do nowszej korespondencji.

Szkoda, iż nie posiadam kominka. O ognisko też raczej trudno, a śmietnik nie jest odpowiednim miejscem. Zamyśliłem się na krótką chwilę, po czym zmartwiony usiadłem, wyjąłem drewnianą fajkę i... Tytoniu też mi brak. Pozostaje Darjeeling.

Komentarze do wpisu Zal i jego wspomnienia
  1. Migol powiedział(a):

    Heh, widze że kolega też nie gardzi dobrą fajką. Trzeba się kiedyś spotkać przy piwie i w kłębie dymu tytoniowego i pogadać.

Dodaj komentarz:

Możesz wykorzystać Markdown. Znaczniki HTML nie działają!

Wysyłając komentarz wyrażasz zgodę na jego publikację na zasadach licencji CC BY-NC-SA 3.0. Jeżeli się na to nie zgadzasz - nie komentuj.

Uwaga! Niniejszy serwis przechowuje adres IP osoby pozostawiającej komentarz. Chcesz pozostać anonimowy? Skorzystaj z Tora, lub bezpiecznego proxy. Z mojej strony gorąco polecam Tora w połączeniu z systemem GNU/Linux, przeglądarką Firefox oraz rozszerzeniem Torbutton.

Polecam: Tor Project

Powyższe logo jest zarejestrowanym znakiem handlowym The Tor Project, Inc.

Podgląd komentarza: