AIESEC / PTI
2007-10-16, Wtorek 11:34:29 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Dzisiaj o 20.oo mija termin składania aplikacji do AIESEC. Ze względu na to, iż Myszata o członkostwie w tej organizacji myślała już od dawna, a mnie skusiła możliwość odbycia zagranicznej praktyki i pracy w większych projektach/zespołach to zarówno Kodam, jak i ja sam złożyliśmy aplikacje. Co z tego wyniknie zobaczymy już za jakiś czas. Mam jednakże nadzieję, iż przynajmniej przez pierwszą część z trzyczęściowej rekrutacji przebrnę - w przeciwnym przypadku nie byłoby to zbyt... budujące ;>
A jak już jesteśmy w temacie wszelkiego rodzaju organizacji i stowarzyszeń to muszę wspomnieć o tym, iż aplikuję również do PTI. Cała akcja trwa już od, co najmniej dwóch miesięcy - tj. od momentu wysłania przeze mnie CV i samego zgłoszenia. Już miałem sobie dać spokój, gdy dwa tygodnie temu zadzwoniła do mnie osoba zajmująca się rekrutacją, zapytała o rok studiów, po czym wspomniała, iż w najbliższym czasie mogę spodziewać się pozytywnej listownej odpowiedzi. Miało to miejsce 4 X, a do tej pory nic do mnie nie dotarło. Czy to już jest dobry powód do tego, abym się zaczął niecierpliwić?
A na sam koniec ciekawostka - wczoraj miałem okazję uczestniczyć w pierwszej lekcji j. japońskiego. A zatem miałem też okazję przekonać się na własne uszy, jak brzmi "japanese engrish". Nic nie jest w stanie opisać mojego zaskoczenia.