] > Karol „Zal” Zalewski - Blog - http://blog.4zal.net/2007/07/

DOJIcon 7 / Choroba

2007-07-31, Wtorek 16:41:07 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Tak, jak już jakiś czas temu z Myszką zadecydowaliśmy, wybieramy się na DOJIcon 7. Przedpłata została już dokonana, a plan podróży ustalony. Jeszcze tylko zakupimy bilety i wieczorem 10 VIII 2007 (piątek) wsiadamy do pociągu. Oczywiście całość odbędzie się tak, jak za dawnych dobrych lat - jak najniższym kosztem. Najtańsze bilety, przeprawa w ośmioosobowym przedziale i podróż od okolic godziny 20 w piątek (Gdynia Gł.) do okolic 11 w sobotę (Kraków Gł.). Jako iż z tego miesiąca pozostało mi około 10 niewykorzystanych bonów Accor (~50PLN) jedynie obiady będzie można określić mianem "wyszukanych". Z względu na to, iż Pizza Hut oraz KFC honorują tego typu bony będziemy mieć możliwość spożycia czegoś gorącego bez ruszania się z miejsca i to prawie za darmo (same bony nie mają swojego odzwierciedlenia w pieniądzach) .

Plany, planami, ale... Zal się dziś rozchorował. Leży teraz w łóżku i dzielnie raportuje o swoim problemie. Otrzymałem już zwolnienie lekarskie do końca tygodnia - infekcja wirusowa powinna całkowicie zniknąć po takim czasie. Boli mnie jednak to, iż po dwóch tygodniach zmagań z praktykami otrzymałem "przymusowy" odpoczynek. Byłoby mi znacznie łatwiej, gdybym wcześniej zatroszczył się o możliwość pracy zdalnej :/

Z przyjemniejszych dla mnie wiadomości - muszę nadmienić, iż niedawno zamówiłem dwa kubki termiczne (dla Marty i mnie samego). Mam nadzieję, iż sprawdzą się w codziennym użytkowaniu. Ha! Zawsze chciałem mieć taki kubek ;P

Opłaciłem również domenę - teraz nie muszę martwić o opłaty, aż do końca stycznia 2009 roku.

Szybka myśl

2007-07-30, Poniedziałek 20:45:00 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Przeczytałem tuż przed chwilą opracowanie dotyczące wszelkiego rodzaju obowiązkowych składek. Naszła mnie szybka myśl - nie tylko będę studiować wszystko, co popadnie do momentu w którym to będzie dla mnie darmowe (czyt. "pani, pan zapłaci"), ale również, na złość wszystkim, dożyję 120 lat ;> W przeciwnym razie już teraz można by mnie nazwać frajerem.

Kosmetyki

2007-07-25, Środa 20:07:12 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Wiem, wiem. To może dla niektórych zabrzmieć nieco dziwnie, ale... nie miałem okazji mieć do czynienia z czymś skuteczniejszym od tego. A o czym mowa? Ha! Otrzymałem ostatnio (nie dalej, jak wczoraj) od Myszatej dwa produkty Oriflame: Perfect Pore Lotion oraz Mattifying Cream. Pachną tak jakoś... Powiedzmy, iż mało męsko ;P Ale za to są wyjątkowo skuteczne. Do kompletu brakuje mi jeszcze Washing Gel - całość z serii Pure Skin.

A co do samych kosmetyków to od kilku już lat z powodzeniem stosuję następujące specyfiki. NIVEA Deodorant Dry for men - jako antyperspirant, NIVEA After Shave (Sensitive) - świetny balsam po goleniu dla skóry wrażliwej (występuje też pianka do golenia z tej serii - warto stosować razem), Sunsilk - szampon oraz odżywka do włosów (swoją drogą są świetne), a jako płyn do kąpieli nieźle się sprawdzają produkty Dove. Polecam!

Zaś na sam koniec zostawiłem coś, co może uratować dłonie każdemu, kto ma do czynienia z niskimi temperaturami. Mowa o - Neutrogena Norwegian Formula Hand Cream - cudo! W Polsce dosyć często występuje w wersji sprowadzonej z Włoch z dopiskiem "concentrata", ale jest to dokładnie ten sam produkt. Szalenie skuteczny krem - nie pachnie, szybko się wchłania i nawilża w sposób niemal magiczny ;]

Historia pewnego PeCeta

2007-07-25, Środa 19:27:29 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Wszystko zaczęło się w poniedziałek. Wczesnym rankiem, kiedy to jeszcze Zal popijał "małą czarną" siedząc nad dokumentacją Damascus'a, odezwał się telefon. Informacja od Myszatej była krótka, lecz treściwa - jeden z desktopów kona w agonii.

Sporo czasu minęło nim zdołałem dotrzeć do Marty, poranek zmienił sie w późny wieczór. Przywitałem się z moją Ukochaną i wszedłem do pokoju ze sprzętem. Podchodząc do komputera czułem, że jego czas się kończy. Nie chciałem jednak dać za wygraną i... Postanowiłem sprawdzić, co da się jeszcze zrobić. Pacjent został położony na podłodze, rozebrany do samych trzewi i podłączony do prądu. Niesamowite! To była moja pierwsza myśl po tym, jak komputer zareagował na włącznik zasilania. Krótkie spojrzenie na monitor - POST zakończył się pomyślnie. W uszach nadal odbijało się charakterystyczne "pipnięcie". Wzrok skierował się w stronę wybebeszonego PC'ta. Napędy pracowały tak, jak powinny, a wentylatory, co mają w zwyczaju, generowały nieco nieprzyjemnym - niemniej jednak prawidłowy - szum. Jeszcze jedno spojrzenie, tym razem na płytę główną. Wszystkie LED'y paliły się jasnym, hipnotyzującym światłem... Na bogów! Nieprzyjemna myśl przemknęła przez mój umysł - przecież ta płyta nie posiada żadnych LED'ów!

Nim dłoń zareagowała na sygnał, a wtyczka została wyciągnięta z gniazdka, cały pokój zdążył wypełnić się gęstym, białym dymem o niewyobrażalnie nieprzyjemnym zapachu. Rozżarzone do bieli styki znajdujące się na kości pamięci wyparowały, a na ich miejscu pojawił się jasny, żółty płomień. Całe szczęście, iż nasza szybka reakcja pozwoliła na jego ugaszenie. Co ciekawe, historia ta zakończyła się zaskakująco zarówno dla nas, jak i dla samego sprzętu. Po usunięciu spalonej kości, tytułowy PeCet uruchomił się bez większych problemów.

Oczywiście sprzęt i tak został rozebrany na części. Obecnie czekamy na MB z Allegro ;>

TCL / Expect / Tk

2007-07-24, Wtorek 21:21:44 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Po przeczytaniu książki "Exploring Expect", zapoznaniu się z linuksowymi manualami do TCL (w tym Expect oraz Tk) oraz przerobieniu kilku internetowych kursów muszę przyznać, iż połączenie ww. rozwiązań w całość tworzy całkiem przyjemne narzędzie do pracy. Pracy nastawionej na szybki efekt (nie mylić z efektywnością tworzonych programów). Szybko, łatwo i przyjemnie. Języki skryptowe (dynamiczne, jak kto woli) zaczynają mi sie coraz bardziej podobać ze względu na swoją względną prostotę i szybkość z jaką osiąga się cel.

Mają też swoje wady. O wadach TCL wspomniał już jakiś czas temu (1994) m.in. Richard Stallman. O niewielu, co prawda, ale jednak. Od strony technicznej należałoby nadmienić, iż efektywność wytworzonego przy pomocy języków dynamicznych oprogramowania jest niezwykle niska. Trudno się jednak spodziewać wydajności C po czymś, co jest interpretowane w locie, korzysta z garbage collectora, a każda zmienna jest ciągiem znaków.

Pomijając te wady, trudno o inny zestaw narzędzi, który umożliwia wykorzystanie już istniejącego oprogramowania (np. interaktywnych programów pracujących w trybie tekstowym) w programach własnej roboty, posiadających GUI oraz niezależne "ciało".

LaTeX

2007-07-20, Piątek 19:30:12 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

OpenOffice.org to dobre narzędzie WYSIWYG, ale zaczyna mnie ciągnąć do czegoś jeszcze innego. Dzięki tekstowi "Nie za krótkie wprowadzenie do systemu LaTeX" (link sponsoruje sferowy BinBoy) zaczynam swoją przygodę z LaTeX'em. Ha! Podejrzewam, że i VIM przyda się w znacznym stopniu podczas takiej zabawy.

Odnośnie samego VIM'a - pod Windows poradziłem sobie niemal z każdym problemem oprócz braku części polskich znaków diakrytycznych. Ma ktoś może pomysł, jak sobie poradzić z białymi znakami zamiast np. "ź", "ó" itp.?

openVPN

2007-07-19, Czwartek 20:46:06 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Jako, iż dzisiaj zainteresowałem się jednym z bardziej znanych protokołów VPN - openVPN - postanowiłem również całość przetestować "na żywo". Serwer zainstalowałem na platformie Windows XP bez problemu, ale z konfiguracją zaistniał pewien problem - po 15 minutach lektury dokumentacji nadal miałem kłopot z utworzeniem prawidłowego pliku konfiguracyjnego. Jak to w takich przypadkach bywa - postanowiłem "poprosić" o pomoc kogoś bardziej doświadczonego, oczywiście korzystając z Google. Po kilku kliknięciach znalazłem bardzo treściwy, a co najważniejsze - praktyczny - wpis w tym oto miejscu. Zaś po kilku minutach od tego momentu VPN ruszył.

Teraz jeszcze należałoby przetestować całość z uwzględnieniem kogoś po drugiej stronie routera. Miejmy nadzieję, iż niedługo będzie ku temu okazja. Może Myszata zechce? Albo Psychol się nudzi? :D

PortableApps

2007-07-18, Środa 22:33:51 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Paczka oprogramowania PortableApps z dnia na dzień wygląda coraz to lepiej. Ostatnio można tam uświadczyć nawet MPlayera. Byłoby miło, gdyby tak jeszcze dodali "wsparcie" dla TrueCrypt, który sam w sobie jest "portable" ;D

[EDIT]O! A jednak TrueCrypt nie pojawi się w pakiecie PortableApps ze względu na swoje wymagania, co do konta na którym jest uruchamiany - uprawnienia administratora konieczne.

Terminal VT100

2007-07-18, Środa 22:25:42 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Chcąc nabyć pewną wprawę w posługiwaniu się językiem Tcl z wykorzystaniem Expect oraz Tk zabrałem się za za modyfikację popularnego pliku przykładowego - tkterm (dostępny w pakiecie z Expect). Skryptu emulującego terminal. To, co do tej pory osiągnąłem nie jest może imponujące i chwalić się tym nie mam zamiaru - niemniej jednak warto wspomnieć, iż np. próba wprowadzenia kolorów do takiego emulatora to świetna zabawa. Zabawa z dokumentacją VT100, rzecz jasna ;>

Osobom chcącym zapoznać się z zasadą działania takiego terminala polecam jedno z lepszych źródeł, jakie znalazłem - VT100. Jeżeli jeszcze jakiś miłośnik Linuksa się z tym nie zapoznał to naprawdę warto nadrobić zaległości. Polecam!

PS. IRC - Interaktywny Rozpierdalacz Czasu. Coś w tym jest - lepiej trzymać się z dala od komunikatorów, gdy chce się pracować wydajnie ;]

Kilka innych źródeł informacji:

VMware

2007-07-16, Poniedziałek 19:07:09 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

O tym, czym jest VMware i do czego służy wie już niemal każdy. O tym, iż Intel zainwestował w VMware już ponad 218,5 miliona dolarów też wie całkiem spora grupa ludzi. Nie każdy jednak wie, iż korzystając z darmowego (dla firm, jak i indywidualnych odbiorców) VMware Server można również skorzystać z całkiem pokaźnego zbioru maszyn wirtualnych, dostępnych w głównej mierze za darmo, znajdujących się na stronach VMware - mowa o Virtual Appliance Marketplace. Jak użyteczne tam maszyny się znajdują można się zorientować np. po ściągnięciu JanusVM. Maszyna, której zadaniem jest uczynić nasze podróże po Internecie w pełni anonimowymi - jedyne 22 MiB.

Czyż nie jest to warte uwagi? Gdyby tacy np. terroryści byli lepiej obeznani z technologiami komputerowymi to z pewnością nie mieliby problemów przez komputery właśnie ;>

Tor, co minutę zmienia ścieżkę dostępu, co sprawia, iż nigdy nie możemy być pewni jakości połączenia, ale zawsze mamy pewność anonimowości i bezpieczeństwa przesyłanych danych.

Prawa autorskie

2007-07-15, Niedziela 11:54:11 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Jak widać powoli wygląd mojego joggera ulega zmianie. W ciągu miesiąca, czy dwóch powinien ulec całkowitej metamorfozie. Wiąże się z tym jednak parę problemów. Pierwszym z nich jest pytanie, jaki charakter ma to przekształcenie? Na lepsze, czy gorsze? Lepiej nie udzielać na nie odpowiedzi w obecnym momencie - połączenie starego szablonu autorstwa Patricii Müller z moim wygląda nieco groteskowo. Szablon się przepoczwarza - to takie organiczne. Z tym też związane jest kolejne pytanie...

Czy ja mam prawo do takiej modyfikacji? Czy szablon z grafiką mojego autorstwa jest nadal szablonem ww. osoby, czy już moim (kwestia podpisu). Czy zarówno teraz, podczas zmiany, jak i później nadal mogę zachować następującą stopkę:

Design by Patricia Müller, ported by Piotr Petrus, modified by Karol Zalewski

Może ktoś się w tym orientuje. Będę wdzięczny za sensowną odpowiedź.

Logo

2007-07-14, Sobota 23:10:05 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

W ramach zabawy Inkscape zrobiłem sobie logo. Moje wrażenia są następujące... Uwielbiam motyw szczura :D Po prostu ubóstwiam. To pierwsza myśl. Drugą zaś jest to, iż nie spodziewałem się, iż mój Pentium M 1.5GHz dostanie czkawki i to, aż takiej. Natomiast, co do efektu - proszę bardzo:

logo

Legalna muzyka

2007-07-14, Sobota 14:11:22 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Posiadam już całkowicie legalne oprogramowanie. Ostatnimi czasy dokładnie czytam każdą licencję tak, aby np. dowiedzieć, czy mogę dane oprogramowanie zainstalować na służbowym laptopie. O to, jak widać, dbam. Teraz czas zadbać o muzykę. Muzykę nie tylko można kupić, a w ten sposób móc wykonać legalną kopię, ale też ściągnąć. Oczywiście w pełni legalnie - i nie mam zamiaru wspominać o Jamendo.

Mowa o jednym z moich ulubionych zespołów, a jest nim Machinae Supremacy! Posiadają oni kilkadziesiąt swoich utworów umieszczonych bezpłatnie na swojej stronie internetowej. Polecam gorąco!

Long live Ogg Vorbis!

Pierwszy dzień w Intelu

2007-07-13, Piątek 20:56:39 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

Własne biurko, własna lampka, własny telefon... Otrzymałem nawet skrzynkę pocztową w domenie "intel.com" i pana plakietkę, co się zowie "temporary" (później zostanie wymieniony na coś bardziej imiennego). W pokoju zaś, z widokiem na wieżę kontroli lotów (Rębiechowo), zastałem dwóch miłych i przyjaźnie nastawionych współpracowników. Warto też wspomnieć o małym muzeum stworzonym przez hobbystów pracujących w firmie - C64, Spectrum i Atari w jednym miejscu. I to chyba wszystko, co mogę napisać, a za co nikt mnie do sądu nie pozwie ;]

Intel Corporation Logo - Black

Acha! W Intelu wiedzą, co dobre - pracują tylko i wyłącznie na Thinkpad'ach T40, T41 i T42 :D

GnuPG - photoID

2007-07-12, Czwartek 15:04:51 +0200, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC

W jednym z poprzednich wpisów opisałem jak korzystać z GnuPG. Dziś zaś krótko opiszę, jak można dodać zdjęcie do swojego publicznego klucza oraz jak można je usunąć.

Dodanie swojego zdjęcia do klucza publicznego polega na wydaniu komendy "gpg --edit-key UID", a w linii poleceń gpg skorzystaniu z "addphoto". Dodawane zdjęcie musi być zapisane w formacie JPG.

W celu usunięcia raz dodanego zdjęcia wystarczy kolejny raz skorzystać z komendy "gpg --edit-key UID", a następnie w linii poleceń podać jego numer. Teraz wystarczy jedynie wpisać "delphoto", co sprawi, iż zostanie usunięte.

Starsze wpisy | Nowsze wpisy