Pierniczki & openMosix
2006-12-16, Sobota 00:19:52 +0100, autor Karol „Zal” Zalewski, licencja LPRCTKC
Po ciepłym wieczorze w towarzystwie Mej Miłej, jak i cudownie korzennych, przesłodko miodowych pierniczkach doszedłem do wniosku, iż czas się zabrać za coś zupełnie nieprzydatnego, ale za to jakże przyjemnego. A mianowicie - z czystej ciekawości - zabiorę się za utworzenie przy pomocy Linux'a (dystrybucją będzie Slack 11.0), openMosix'a oraz dwóch z trzech komputerów w mojej sieci domowej małego klastra wydajnościowego. Całość zostanie skonfigurowana według wskazówek na stronie klastry.org.pl. Nie musi mieć to sensu, nie musi być wydajne (połączenie przez WiFi xD), ale ma zadziałać. W celu przetestowania ustawienia odbędzię się test, jakiegoś prostego programu w stylu policz w sposób bardzo niekulturalny całkę funkcji z zadanego podziału (przy dwóch komputerach każdy liczy sobie połowę przedziału).
Dla niektórych zapewne prosta sprawa z pewnością "przysporzy mi" paru nowych umiejętności ;]
Dzisiejszą notkę sponsoruje Myszata (Kocham Cię Myszko! :*) oraz pierniczki ;D
PS. "Dzień Świra" dziś oglądałem piąty chyba już raz. Nadal śmieszy, nadal zaskakuje swą prawdziwością. Nadal aktualny :>
2006-12-20, Środa 10:11:00 +0100
Mruuu... Dopiero teraz zauwazyłam ten wpis! Kilka ciepłych słów w moim kierunku - a jak to cieszy! ^.^
Też Cię kocham!
2006-12-20, Środa 10:11:37 +0100
PS. A mnie "dzień świra" doporwadziłdo chroniczego płaczu... :P